Aretha Franklin nie żyje. Miała 76 lat

16.08.2018 16:10

Królowa soulu odeszła 16 sierpnia 2018 roku w Detroit. 

Aretha Franklin

fot. MOLLY RILEY/ AFP/EAST NEWS

Aretha Franklin od kilku lat zmagała się z poważną chorobą. W 2010 roku zdiagnozowano u niej nowotwór. W marcu tego roku Aretha Franklin odwołała koncerty w Stanach Zjednoczonych. Lekarze zalecili wówczas dwumiesięczny wypoczynek. Ostatnio jej stan się pogorszył, a przy jej łóżku czuwała rodzina.

Jako oficjalną przyczynę śmierci artystki podano raka trzustki.

"

W jednym z najciemniejszych momentów naszego życia nie jesteśmy w stanie znaleźć odpowiednich słów, by wyrazić ból, który czujemy w naszych sercach. Straciliśmy kamień naszej rodziny. Miłość, jaką okazała swoim dzieciom, wnuczkom, siostrzenicom, siostrzeńcom i kuzynom, nie znała granic - napisała rodzina w oficjalnym oświadczeniu.

"

Bliscy podziękowali za wsparcie i modlitwę oraz poprosili o uszanowanie ich prywatności w tym trudnym dla nich momencie.

Aretha Franklin przygodę z muzyką rozpoczęła, kiedy miała 14 lat. Pięć lat później podpisała swój pierwszy kontrakt z wytwórnią muzyczną. Jednak sukces osiągnęła dopiero pod koniec lat 60., kiedy nagrała takie przeboje jak „Respect”, „(You Make Me Feel Like) A Natural Woman” czy „Think”. W całej karierze artystka otrzymała 18 nagród Grammy, a w 1987 roku została wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame.