advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Skandal w „Rolnik szuka żony”. Wydał się sekret jednej z kandydatek Krzysztofa

2 min. czytania
29.09.2025 10:55
Zareaguj Reakcja

Krzysztof w ostatnim odcinku „Rolnik szuka żony” stanął przed trudnym wyzwaniem. Okazało się, że jedna z faworytek zataiła ważny fakt w liście. Ostatecznie zaprosił na gospodarstwo tylko dwie kobiety.

Rolnik szuka żony fot. TVP/Piotr Matey
  • Uczestnicy 12. edycji „Rolnik szuka żony” wybrali swoich faworytów.
  • Krzysztof zdecydował się zaprosić na gospodarstwo tylko dwie kobiety.
  • Rolnikowi nie spodobał się sekret Uli.

Krzysztof z „Rolnik szuka żony” przeprowadził ostrą selekcję

W ostatnim odcinku uczestnicy „Rolnik szuka żony” wybrali osoby, które zagoszczą na ich gospodarstwach. Nie brakowało emocji, zaskoczeń i niestety rozczarowań. 28-letni Krzysztof z Podlasia zdecydował się rozwijać relacje tylko z dwiema kobietami. Dlaczego?

Rolnikowi bardzo spodobała się Agnieszka, z którą… już obściskiwał się na randce! Oczywiście zaprosił ją na gospodarstwo. Miał też oko na Natalię, ale ta ma dziecko, a mężczyzna woli dopiero zbudować rodzinę od zera. Musiał odesłać ją do domu. Faworytką do pewnego momentu była Ula, ale w liście ukryła pewien ważny fakt…

Ula wyjawiła tajemnicę o sobie

Ula postanowiła porozmawiać z Krzysztofem w cztery oczy. - Chciałabym z tobą porozmawiać. Nie na wizji, nie przed kamerami. [...] Nie ukrywam, że trochę się boję, że zostanę przez to odrzucona, bo już wiele razy tak było. […] Pisałam ci w liście, że mam córkę. Tak, pisałam – wyznała. Rolnik był szczerze zdziwiony, bo nic takiego nie odnotował.

– Wolałam poruszyć ten temat na gospodarstwie, ale nie udało się wcześniej. Teraz już tak – broniła się Ula. Krzysztof jednak był nieugięty. Stwierdził, że nie wie, jak do tego podejść i jeśli mierzy się z taką informacją, to nie wyobraża sobie odpowiedzialności, którą musi na siebie wziąć.

– Chodzi o bardziej o charakter i o to. Na przykład Ula nie napisała w liście, że ma dzieci, a później wyszło jakoś po prostu, że to ukrywała. To było decydujące – mówił później Krzysztof. Ostatecznie oprócz Agnieszki zaproszenie na gospodarstwo otrzymała też Milena.

Źródło: Melo/Rolnik szuka żony

logo STORIES