Ujawniono treść maili księcia Andrzeja. Będzie się tłumaczył przed Kongresem
Książę Andrzej ma poważne kłopoty. Po utracie tytułów królewskich stanie przed Kongresem USA i wytłumaczy się ze znajomości z Jeffreyem Epsteinem. W tle toczy się też śledztwo Metropolitan Police ws. Virginii Giuffre. To już koniec skompromitowanego „royalsa”?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego książę Andrzej zostanie wezwany przed Kongres USA.
- Co wynika z treści maili księcia Andrzeja i Jeffreya Epsteina.
- Które zarzuty wobec księcia Andrzeja są badane przez Metropolitan Police.
Książę Andrzej stanie przed kongresem. Ujawniono treść jego maili
Książę Andrzej stracił tytuły królewskie i musi wyprowadzić się z Royal Lodge. Brat króla Karola III w końcu może odpowiedzieć za swoje czyny. Kryzys wizerunkowy „royalsa” rozpoczął się, gdy ujawniono, że pozostawał w bliskich relacjach z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. Wkrótce Virginia Giuffre oskarżyła go o molestowanie seksualne, lecz sprawa zakończyła się ugodą i wypłaceniem jej kilkunastu milionów funtów. Mimo to Metropolitan Police na nowo rozpoczęła śledztwo w tej sprawie, gdy wyszło na jaw, że książę Andrzej mógł wykorzystywać swoją pozycję do zdobycia szkodliwych informacji o Virginii Giuffre. Teraz ujawniono treść maili, które skompromitowany członek rodziny królewskiej miał wysyłać do Jeffreya Epsteina.
Quiz: Najważniejsze daty w życiu rodziny królewskiej. Rozpoznasz wszystkie?
Książę Andrzej wytłumaczy się ze znajomości z Jeffreyem Epsteinem
Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów w USA opublikowała korespondencję Jeffreya Epsteina z dziennikarzem The Mail on Sunday. W 2011 roku miliarder przyznał, że Virginia Giuffre była na pokładzie jego samolotu, a tym samym potwierdził autentyczność jej zdjęcia z księciem Andrzejem, który zaprzeczał, że poznał kobietę. - Tak, była w moim samolocie i tak, miała zrobione zdjęcie z Andrew, tak jak wielu moich pracowników - pisał Jeffrey Epstein, a książę Andrzej miał go błagać o pomoc w oczyszczeniu jego imienia. - Nie mogę już tego znieść - miał napisać do przestępcy seksualnego, z którym się przyjaźnił.
Książę Andrzej został już wezwany do stawienia się przed Kongresem USA w celu wyjaśnienia swoich powiązań z nieżyjącym już Jeffreyem Epsteinem. „Komisja Nadzoru zbada zarzuty dotyczące nadużyć, których dopuścił się Mountbatten-Windsor, i będzie zabiegać o informacje na temat działań Epsteina, jego sieci kontaktów i współpracowników, biorąc pod uwagę długotrwałą i udokumentowaną przyjaźń między mężczyznami” - cytuje dokument Daily Mail. Myślicie, że tym razem książę Andrzej się nie wywinie?
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek/The Mail on Sunday/Daily Mail