Marcin Najman odpowiada Murańskiemu. Będzie kolejna walka?!

2 min. czytania
02.02.2026 10:29
Zareaguj Reakcja

Marcin Najman cały czas ma niedokończone sprawy z Jackiem Murańskim, choć już raz spotkali się w klatce. Czy może dojść do kolejnego pojedynku? - Nigdy nie wyszedłbyś do mnie do realnej walki w formule MMA - prowokuje „Cesarz polskich freak fightów”.

Marcin Najman w garniturze z muszką, z krótkimi włosami, z wyrazem pewności siebie. fot. Pawel Wodzynski/East News
  • Marcin Najman i Jacek Murański nadal mimo upływu czasu nadal pozostają w konflikcie.
  • Spekuluje się, że Murański i Najman znów mogliby ze sobą zawalczyć.
  • Do pierwszego starcia Najmana z Murańskim w oktagonie doszło w marcu na Clout MMA 4.

Najman znów zawalczy z Murańskim?

Marcin Najman i Jacek Murański pojawili się na gali FAME Awards. Nie mogli oczywiście uniknąć pytań o ich konflikt, który swego czasu był jednym z największych w historii freak fightów. Co jest ciekawe, Murański po czasie w bardzo dobrym tonie wypowiadał się na temat swojego rywala. Ujawnił nawet, że Najman był jednym z najmocniej bijących przeciwników, z jakimi miał okazję się mierzyć. Na „Cesarzu polskich freak fightów” nie zrobiło to jednak wrażenia.

„Drogi Jacku, po zwycięstwie poprzez wbicie mi tipsa w oko wygrałeś. Z tego co słyszałem, zostałeś po tym wydarzeniu uhonorowany w Legii Cudzoziemskiej i zostałeś awansowany na stopień kaprala. To wielka rzecz. Niemniej jednak chęć rewanżu i chęć dokończenia tej rywalizacji z twojej strony wydaje się być wyłącznie na pokaz, ponieważ ty nigdy nie wyszedłbyś do mnie do realnej walki w formule MMA” - odpowiedział.

Tego rodzaju wypowiedzi traktuje wyłącznie jako twój marketing - podkreślił Najman.

Najman i Murański długo toczyli medialny konflikt, aż wreszcie spotkali się w klatce. Do ich walki doszło 9 marca 2024 roku na gali Clout MMA 4. Pojedynek toczył się na zasadach boksu w rękawicach MMA. Ponadto dozwolone były m.in. uderzenia łokciami i głową. Starcie to nie potrwało jednak zbyt długo i zakończyło się po 48 sekundach. Murański wygrał przez TKO. Najman nie był w stanie kontynuować walki, bo jak sam twierdzi, rywal włożył mu palec w oko.

Źródło: Meloradio.pl/X/Marcin Najman

logo STORIES