Nielubiany zawodnik wróci do FAME?! Boxdel: Nie wykluczamy tego

1 min. czytania
30.01.2026 11:39
Zareaguj Reakcja

Denis Załęcki był w pewnym momencie wielką gwiazdą freaków, ale potem stracił sympatię kibiców i przestał pojawiać się na karcie walk FAME. Jak się jednak okazuje, jego powrót jest możliwy.

Michał „Boxdel” Baron w jasnej kurtce i okularach, siedzi przy stole, gestykulując podczas rozmowy. fot. X/YouTube/Kanał Sportowy

Denis Załęcki wróci do federacji FAME?

Załęcki stracił sympatię kibiców głównie przez swoje działania w życiu prywatnym, a także agresję w trakcie konferencji i programów na żywo. Doszło do tego, że fani przestali na niego głosować i nie chcieli oglądać go w turniejach.

Głos w sprawie potencjalnego powrotu Załęckiego do FAME zabrał jeden z włodarzy - Michał Baron. 

Nie wykluczamy tego. Biznesowo ten powrót miałby sens - powiedział Boxdel na antenie Kanału Sportowego.

Dodał przy tym, że istnieje obawa, że Załęckiego może przejąc konkurencja. Mówiąc to miał na myśli zapewne federację PRIME, która coraz lepiej radzi sobie na rynku freak fightów. Między innymi tu walczy związany wcześniej z FAME Jacek Murański. Włodarzem PRIME jest za to inna dawna gwiazda FAME - Arkadiusz Tańcula.

„Boxdel” chwali Macieja Kawulskiego

Sam „Boxdel” ponadto w dość ciepłych słowach wypowiadał się na temat konkurencyjnej federacji. Podobnie zresztą jak na temat Macieja Kawulskiego, szefa KSW. - To jest wizjoner - podkreslił, doceniając to jego wkład w branżę filmową.

Boxdel i FAME szykują się teraz do jubileuszowej gali. Na FAME 30: Icons zawalczy między innymi „Klepsydra”. Ogromne zainteresowanie wzbudza też pojedynek Akopa Szostaka z Kubańczykiem.

Gala FAME 30: Icons odbędzie się 21 marca.

Źródło: Meloradio.pl/Kanał Sportowy

logo STORIES