advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Wyszła prawda o chorobie Stanisława Tyma. „Był na wózku. Nie mógł chodzić”

2 min. czytania
16.12.2024 16:39
Zareaguj Reakcja

Stanisław Tym nie żyje. Aktor zmarł 6 grudnia 2024 roku. Na chwilę przed pogrzebem satyryka poznaliśmy prawdę o chorobie, z którą walczył Stanisław Tym. Znana przyjaciółka gwiazdora „Misia” zdradziła, z czym się zmagał.

Stanisław Tym fot. Ireneusz Sobieszczuk/East News
  • Stanisław Tym nie żyje. Znamy datę i miejsce pogrzebu satyryka
  • Stanisław Tym walczył z okropną chorobą i miał problemy z poruszaniem się
  • Przyjaciółka Stanisława Tyma, Krystyna Podleska, ujawniła prawdę o jego stanie zdrowia

Stanisław Tym walczył z chorobą. Przyjaciółka ujawniła prawdę

Stanisław Tym zmarł 6 grudnia 2024 roku. Aktor walczył ze straszną chorobą, a lekarze nie dawali mu dużych szans na przeżycie. Znany satyryk był uwielbiany przez swoich sąsiadów, którzy nazywali go aniołem. Na jego ostatnim pożegnaniu, choć nie będzie miało charakteru państwowego, z pewnością zjawią się tłumy. Znamy już datę i miejsce pogrzebu Stanisława Tyma. Tymczasem przyjaciółka aktora, Krystyna Podleska, która zagrała z nim w filmie „Miś” ujawniła, jak wyglądały ostatnie chwile Stanisława Tyma.

Nasza znajomość nie skończyła się na tych słynnych scenach z „Misia”, bo myśmy przyjaźnili się potem całe życie. Nigdy nie straciliśmy kontaktu. To był fantastyczny człowiek i to był zaszczyt się z nim przyjaźnić. To był bardzo mądry, inteligentny, twórczy i dowcipny człowiek. Wyjątkowa postać. (…) To był mój idol, mieliśmy podobne poczucie humoru, poglądy. Czasami było z nim trudno porozmawiać, bo zawsze był jakiś dowcip, ironia, ale przeinteligentna. Jego mózg działał błyskawicznie. On natychmiast reagował komentarzem na sytuację, riposta była natychmiastowa i w punkt. To był dobry zacny i prawy człowiek. To była klasa - zachwalała aktora w rozmowie z Faktem Krystyna Podleska, która wcieliła się w „Misiu” w kochankę Ochóckiego, Aleksandrę Kozeł.
Redakcja poleca

Stanisław Tym nie żyje. Przez chorobę poruszał się na wózku

Krystyna Podleska bardzo żałuje, że nie udało jej się zobaczyć ze Stanisławem Tymem przed jego śmiercią. Na co dzień mieszka w Hiszpanii, a choroba aktora uniemożliwiła mu zagraniczną podróż. Z informacji przekazanych przez przyjaciółkę satyryka wynika, że Stanisław Tym do samego końca pozostał pogodnym człowiekiem i nie narzekał na problemy zdrowotne. Niestety miał problemy z poruszaniem się. Kiedy pojawił się w Och-Teatrze w Warszawie na premierze spektaklu „Ciemny grylaż” w reżyserii Cezarego Żaka, wspomagał się chodzikiem. Krystyna Podleska zdradziła, że na sam koniec wylądował na wózku.

Koniec jego życia był ciężki, choć się nie skarżył. Niestety nie mógł chodzić przez chorobę i był na wózku. Z pewnością dla tak silnego mężczyzny była to trudna sytuacja, ale on dowcipkował do końca. Przykre jest to, że coraz mniej już takich osób. Odchodzi pewna generacja, generacja ludzi, którzy mieli ciężkie życie i nie byli rozpieszczeni, ale przez to byli silni. To byli mężczyźni, których podziwiałam. Stasia się nie zastąpi, to unikat. Bardzo chciałam, by odwiedził mnie w Hiszpanii, gdzie teraz mieszkam, niestety nie miał już siły i nie chodził. Nie zdążyliśmy się więc spotkać - podsumowała ze smutkiem w Fakcie.

Źródło: Melo/Fakt

logo STORIES