advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Franciszek będzie ostatnim papieżem? Przepowiednie Nostradamusa i Malachiasza mówią jasno

3 min. czytania
22.04.2025 09:01
Zareaguj Reakcja

Nostradamus przepowiada wielkie zmiany w Stolicy Apostolskiej. Papież Franciszek miał być już ostatnim duchownym na tronie Piotrowym. Przypomnijmy, że 88-letni Jorge Mario Bergoglio zmarł 21 kwietnia o 7:35. Ostatnio poważnie chorował, a Stolica Apostolska przekazała, że przyczyną śmierci był udar i zapaść sercowo-naczyniowa. Czy po odejściu Franciszka skończy się świat, czy nadejdzie antychryst?

Nostradamus, papież Franciszek fot. Evandro Inetti/ZUMA Press Wire/Shutterstock/East News, Fine Art Images/East News
  • Papież Franciszek zmarł 21 kwietnia o 7:35. Miał 88 lat
  • Wierni z niecierpliwością czekają na konklawe, które ma rozpocząć się nie wcześniej niż 15 dni po śmierci papieża i nie później niż 20 dni po tym wydarzeniu
  • Co mówią przepowiednie? Wśród potencjalnych kandydatów znajdują się też tacy, którzy mogą je wypełnić

Papież Franciszek będzie ostatnim papieżem?

Franciszek, a właściwie Jorge Mario Bergoglio, był 266. papieżem. To stanowisko piastował od 13 marca 2013 roku – przejął je po rezygnacji papieża Benedykta XVI. 88-letni Franciszek od pewnego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Niejednokrotnie miał problemy z górnymi drogami oddechowymi, przez co przebywał w szpitalu. Sytuacji nie polepszał fakt, że w młodości usunięto mu część prawego płuca – również z powodu ciężkiej infekcji.

„Papież cierpi z powodu silnego bólu i prywatnie wyraził przekonanie, że tym razem nie przeżyje choroby” – podawało Politico. Duchowny początkowo opierał się hospitalizacji. Z czasem zrozumiał, że sprawa jest poważna. Szybko zdecydował, że postara się jak najszybciej zakończyć bieżące inicjatywy i obsadzi kluczowe stanowiska. Odwołał wszystkie swoje wystąpienia i nie pojawiał się na wspólnych modlitwach z wiernymi. Ostatni raz pokazał się na Placu Świętego Piotra 20 kwietnia. Pobłogosławił wiernych i z trudem pozdrawiał ich z papamobile. Kto będzie jego następcą? A może Franciszek był ostatnim papieżem?

Według różnych interpretacji Kościół Katolicki ma trwać tylko do 2025 roku. Według przepowiedni irlandzkiego duchownego Malachiasza początkiem końca chrześcijaństwa ma być pontyfikat „księżycowego papieża”, czyli Jana Pawła I – rządził tylko 30 dni. Po nim tron Piotrowy miał objąć „papież-słońce”, czyli Jan Paweł II, który podróżował po całym świecie niczym słońce po niebie. Następnie głową kościoła katolickiego został Benedykt XVI z przydomkiem „chwała oliwki”. Wszystko przez to, że jednym z symboli zakonu św. Benedykta jest właśnie gałązka oliwna. A według Nostradamusa jeden z ostatnich papieży ma mieć oliwną skórę. Niekoniecznie musi się to odnosić do koloru karnacji. Przez to do tej pory wiele osób sądzi, że ostatni papież będzie miał ciemną skórę. Jednak w herbie papieża Benedykta XVI jest też czarnoskóry człowiek w koronie...

Co się stanie po śmierci papieża Franciszka?

Czy papież Franciszek to rzeczywiście ostatni papież? Według wielu przepowiedni ostatnim pełniącym obowiązki św. Piotra ma być Petrus Romanus, czyli Piotr Rzymianin. Może być on Włochem lub papieżem innej narodowości. Warto jednak nadmienić, że Franciszek, chociaż urodzony w Argentynie, to wywodzi się z rodziny włoskich imigrantów. Poza tym Franciszek zmarł 21 kwietnia, czyli w dniu umownych „narodzin Rzymu”.

„W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego [na tronie] zasiądzie Piotr Rzymianin, który będzie paść owce podczas wielu cierpień, po czym miasto siedmiu wzgórz [Rzym] zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój lud” – przepowiadał święty Malachiasz. Z kolei Nostradamus pisał: „Z powodu śmierci bardzo starego papieża wybrany zostanie Rzymianin w bardzo dobrym wieku. Będzie się o nim mówiło, że osłabi Tron, jednak będzie go długo dzierżył w bólu”.

Kto zostanie papieżem po Franciszku?

Według nieoficjalnych doniesień konklawe ma odbyć się między 5 a 10 maja. Wtedy też kardynałowie, którzy nie ukończyli 80 lat, będą mogli uczestniczyć w głosowaniu. Potencjalny kandydat musi uzyskać 2/3 głosów zgromadzonych. Jeśli tak się nie stanie, duchowni będą głosować do skutku.

W mediach przewijają się głównie cztery nazwiska duchownych, którzy mają największe szanse na objęcie Tronu Piotrowego. Na liście znalazł się m.in. postępowy Luis Antonio Tagle, 67-letni Filipińczyk, nazywany „azjatyckim Franciszkiem”, któremu w swoich działaniach najbliżej do zmarłego duchownego. Dużo mówi się też o 70-letnim Włochu, Pietro Parolinie, który obecnie pełni funkcję sekretarza stanu. Może to on ma być „Piotrem Rzymianinem”? Zgadza się imię i pochodzenie…

Wśród kandydatów znalazł się też Francuz Jean-Marc Aveline, który popiera decentralizację Kościoła. Jednak największe dyskusje wywołuje 79-letni kardynał Robert Sarah pochodzący z Gwinei. Ten duchowny to konserwartysta, który sprzeciwia się m.in. komunii dla rozwiedzionych oraz związkom jednopłciowym.

Źródło: Melo/The Mirror

logo STORIES