Marcin Rogacewicz już po rozwodzie. Wystarczyła jedna rozprawa. „Wolność”
Marcin Rogacewicz ma już być po rozwodzie. Aktor, który spotyka się z Agnieszką Kaczorowską, oficjalnie rozstał się z matką jego czwórki dzieci. Według plotek, by zakończyć małżeństwo gwiazdora „Komisarza Alexa”, wystarczyła tylko jedna rozprawa.
- Marcin Rogacewicz wziął rozwód. Aktor rozstał się z matką swoich dzieci.
- Ujawniamy szczegóły rozwodu Marcina Rogacewicza.
- Marcin Rogacewicz już po rozwodzie. Od jakiegoś czasu spotyka się z Agnieszką Kaczorowską.
Marcin Rogacewicz wziął rozwód. „Zapadło orzeczenie końcowe”
Marcin Rogacewicz do tej pory rzadko trafiał na pierwsze strony gazet. Na próżno było też szukać jego nazwiska w nagłówkach portali internetowych. Wszystko zmieniło się, gdy zaczął spotykać się z Agnieszką Kaczorowską. W lutym gruchnęły wieści o rozwodzie Marcina Rogacewicza. - Na początku roku wpłynął do sądu pozew rozwodowy, którego jedną ze stron jest pan Marcin Rogacewicz. Rozwodzi się z panią Mają. Na razie jednak nie ma terminu pierwszej rozprawy. Na to za wcześnie - miał powiedzieć kilka miesięcy temu informator Pudelka. Teraz portal donosi, że Marcin Rogacewicz jest już po rozwodzie.
Marcin Rogacewicz już po rozwodzie. Zaczyna „nowy rozdział”
Marcin Rogacewicz ostatnio zamieścił na Instagramie enigmatyczny post. „Nowy rozdział. Wolność” - podpisał czarno-białe zdjęcie. Redakcja Pudelka ustaliła, że mógł być to symboliczny wpis, w którym aktor potwierdził finalizację rozwodu z matką jego czwórki dzieci. Z informacji portalu wynika, że w jednym z warszawskich sądów formalnie zakończono małżeństwo gwiazdora „Komisarza Alexa”. - 12 czerwca w sprawie zapadło orzeczenie końcowe - czytamy. Wyrok zapadł już na pierwszej rozprawie.
Rozwód był dla Marcina Rogacewicza tylko formalnością. Aktora od dłuższego czasu widuje się w towarzystwie Agnieszki Kaczorowskiej. Według plotek para ma myśleć o zamieszkaniu pod jednym dachem. Z kolei Maciej Pela ujawnił, że tancerka już dawno poznała Marcina Rogacewicza z ich córkami.
Agnieszka, jak sama wielokrotnie wspominała, układa sobie życie na nowo. Pan Marcin to pewnie fajny facet, skoro wpada do naszego domu na kolacje, a Agnieszka zapoznała go z dziewczynkami. Zresztą sam ma gromadkę [trzy córki i syna - przyp. red.], podobno jest bardzo zaangażowanym tatą, więc to o czymś mówi
Źródło: Melo/Pudelek