advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Agustin Egurolla nie ma szans na powrót do TVN. Wszystko przez pracę w TVP

3 min. czytania
28.10.2024 12:43
Zareaguj Reakcja

Agustin Egurolla nie ma co liczyć na powrót do "You Can Dance" w TVP. Wszystko przez pracę w TVP. Nie mści się na nim jednak stacja, a... Michał Piróg.

Agustin Egurolla nie wróci do TVN przez pracę w TVP fot. Michał Żebrowski/East News

Agustin Egurolla odszedł z TVN i przeniósł się do TVP

Agustin Egurolla to jeden z najbardziej znanych tancerzy, choreografów i właścicieli szkół tańca w Polsce. Sławę zdobył jednak nie dzięki wybitnym umiejętnościom, a współpracy z telewizją. Przez lata związany był ze stacją TVN, gdzie pracował przy takich hitowych programach jak "Taniec z gwiazdami", "You Can Dance" czy "Mam talent".

W 2021 roku Egurolla zszokował swoich fanów, rozpoczynając pracę w mocno upolitycznionej, znanej z prorządowej propagandy TVP. To wtedy Telewizja Polska przejęła prawa do jednego z największych hitów TVN - "You Can Dance". Agustin został przewodniczącym jury w show.

Choć Egurolla już wcześniej współpracował z TVP przy różnych projektach, porzucenie TVN i całkowite przejście do publicznego nadawcy zesłało gromy na głowę choreografa. Krytyka była tak duża, że musiał publicznie tłumaczyć się ze swej zawodowej ścieżki. Nie odniósł się jednak do polityki, podobnie jak inne gwiazdki zajmujące się rozrywką wierząc, że można te dwa światy rozdzielić. - To była trudna decyzja, mimo że z TVP współpracuję już od kilkunastu lat, a w »Dance, Dance, Dance« jestem głównym choreografem od pierwszej edycji. Zawsze chcę być tam, gdzie dzieje się coś ciekawego, związanego z tańcem — tłumaczył.

Gwiazdy TVP straciły pracę po wyborach. Egurolla nie wróci do TVN

Przyszedł jednak rok 2023 a z nim wybory i okazało się, że jeśli pracujesz przy rozrywce w TVP, to też firmujesz swoją twarzą polityczną propagandę. Spójrzmy tylko na calutki zespół "Pytania na śniadanie", który z dnia na dzień został zwolniony z pracy. Również Agustin Egurolla od roku nie pojawia się w nowych programach Telewizji Polskiej. I okazuje się, że nie ma też szans na powrót do TVN.

Przez ostatni rok dużo się pozmieniało w polskich stacjach telewizyjnych. Liczne transfery, przetasowania, powroty starych, sprawdzonych formatów, debiuty nowych. Jedną z najważniejszych informacji ostatnich dni jest ta, że do TVN wraca "You Can Dance". Niestety wraz z niezwykle popularnym show nie powróci jego prowadząca Kinga Rusin, już kilka lat temu zrezygnowała z pracy w telewizji. Jej miejsce zająć ma Maciej Dowbor.

Do "You Can Dance" nie wróci też Agustin Egurolla, który w dawnych edycjach w TVN pełnił rolę jurora. Teraz o pracy przy formacie może tylko pomarzyć. Efekt zdrady z TVP? Też, ale nie do końca. Podobno jego zatrudnienie zablokował Michał Piróg.

Redakcja poleca

Michał Piróg nie chce pracować z Agustinem Egurollą

Wedle doniesień plotka to właśnie Piróg zasiąść ma na głównym fotelu jurorów — zostanie przewodniczącym jury w nowej edycji "You Can Dance". Nie wiadomo jeszcze, kto poza nim oceniać będzie uczestników, na pewno nie Egurolla. A wszystko dlatego, że Piróg nie chce z nim pracować.

Duża w tym zasługa Piróga, który stał się przy tym formacie autorytetem i osobą, z którą najbardziej liczy się produkcja. Wszystko jest ustawiane pod niego. Powiedział, że po tym, jak Agustin pracował w TVP za czasów PiS-u, nie poda mu ręki i to podtrzymuje. Na pierwszych spotkaniach w sprawie powrotu "You Can Dance" postawił sprawę jasno. "Albo on albo ja" - mówi Plotkowi informator z TVN.

Czemu Michał Piróg nie poda ręki Agustinowi Egurolli? Odpowiedź jest bardzo prosta. Michał nie ukrywa, że jest osobą homoseksualną, a TVP za rządów PiS znane było z homofobii. Każdy, kto tam pracował, musiał albo dobrze ukrywać się z byciem tolerancyjnym, albo atakować homoseksualistów. Choć Egurolla nigdy homofobicznej postawy nie wykazywał, dla Piróga wystarczające było firmowanie TVP swoją twarzą.

- Jeżeli jesteś osobą, która przyjaźni się ze mną, a idziesz pracować do ludzi, którzy swoimi działaniami obrażają mnie, odbierają mi prawo do życia w swobodzie, w wolności umysłu, w kraju, w którym się urodziłem. Albo bardzo dobrze Ci płacą, albo się z nimi zgadzasz. Teraz nie wiem, czy to pieniądze wygrały, czy ta przyjaźń była udawana — mówił swego czasu Michał Piróg o Agustinie Egurolli.

Źródło: Melo/ Plotek

logo STORIES