Beata Tadla ma za sobą dwa rozwody. Trzeciego męża znalazła dzięki swatce
Beata Tadla długo nie miała szczęścia w miłości. Prowadząca „Pytania na Śniadanie” ma za sobą dwa rozwody i głośne rozstanie z Jarosławem Kretem. Z trzecim mężem połączyła ją swatka. Ile jej zapłaciła?
- Beata Tadla skorzystała z usług biura matrymonialnego. Ile zapłaciła swatce?
- Tak Beata Tadla znalazła trzeciego męża. Połączyła ich swatka. „Udało się”.
- Swatka znalazła Beacie Tadli trzeciego męża. „Polecam wszystkim, którzy czują się samotni”.
Beata Tadla skorzystała z usług biura matrymonialnego. Ile zapłaciła swatce?
Beata Tadla od ponad pięciu lat pozostaje szczęśliwą żoną Michała Cebuli, wiceprezesa w spółce Enea Operator. Wcześniej dziennikarka nie miała zbyt wiele szczęścia w miłości. Jej pierwszym mężem był sierżant Wojska Polskiego, którego poślubiła, mając niecałe 20 lat. Ich małżeństwo zakończyło się rozwodem. W latach 2001-2014 jej mężem był dziennikarz Radosław Kietliński, z którym doczekała się syna, Jana. Niestety i ten związek nie przetrwał próby czasu.
Beata Tadla ma na koncie też medialny związek z Jarosławem Kretem. Kiedy opinia publiczna dowiedziała się o ich rozstaniu, para występowała razem w „Tańcu z Gwiazdami”. Prezenterka przeżywała trudne chwile na oczach widzów Polsatu, lecz nie miała zamiaru się poddać. Nie dość, że wygrała Kryształową Kulę, postanowiła zawalczyć o miłość i skorzystała z usług biura matrymonialnego. Dlaczego zdecydowała się na taki krok?
Tak Beata Tadla znalazła trzeciego męża. Połączyła ich swatka. „Udało się”
O tym, dlaczego zdecydowała się udać do swatki, Beata Tadla mówiła w rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem. Prowadząca „Pytania na Śniadanie” nie wierzyła, że czeka ją miłość jak z komedii romantycznej i nie chciała korzystać z aplikacji randkowych. Z informacji Super Expressu wynika, że koszt zapisania się do biura matrymonialnego to około 800 złotych, ale ostateczna opłata może być dużo wyższa i sięgać nawet kilku tysięcy złotych.
Pracuję dużo, nie wierzę już, że w moim wieku można spotkać kogoś w tramwaju i się tak bez pamięci zakochać. Bardzo potrzebowałam dyskrecji. Takie osoby jak ja mają się ogłosić na słupie „szukam drugiej połówki”? Albo na jakichś tam Tinderach, gdzie królują algorytmy i ja absolutnie w to nie wierzę? Tutaj człowiek jest bardzo potrzebny, dlatego, że nas połączyła swatka. Człowiek, który wysłuchał. Powiedziała nam ta pani, że do siebie pasujemy i żebyśmy spróbowali i to w naszym przypadku udało się niesamowicie. W moim wieku ma się też krótszą perspektywę przed sobą. (...) Tutaj dostaje się opis człowieka, który pasuje do tego, co sobie wyobraziliśmy, czego byśmy chcieli lub czego byśmy nie chcieli. (...) Polecam to wszystkim, którzy czują się samotni i nie mają gdzie spotkać człowieka, który by im odpowiadał
Quiz: Gwiazdy, które kilka razy mówiły „tak”. Znasz ślubnych rekordzistów?
Wszystkie partnerki Antka Królikowskiego. Długa lista podbojów miłosnych
Źródło: Meloradio.pl/Świat Gwiazd/Super Express