Ewa Minge wybuchła w „Tańcu z gwiazdami”. Pyskowała Maserakowi: „Ośmieszyłeś nas”
Ewa Minge i Michał Bartkiewicz odpadli z „Tańca z gwiazdami”. Na koniec projektantka skierowała w stronę Rafała Maseraka kilka niemiłych słów. Uważała, że ośmieszył ją przed wszystkimi. Internauci mocno skrytykowali zachowanie Ewy Minge.
- Ewa Minge i Michał Bartkiewicz jako pierwsi odpadli z nowego „Tańca z gwiazdami”.
- Projektantka na koniec uderzyła w Rafała Maseraka.
- Ewa Minge tłumaczyła później swoje zachowanie. Internauci byli bezlitośni.
Ewa Minge starła się z Rafałem Maserakiem
W drugim odcinku jubileuszowego „Tańca z gwiazdami” odpadła jedna z par. Ewa Minge i Michał Bartkiewicz zaprezentowali walca angielskiego, którego jurorzy ocenili na 29 punktów. Kilka par również zostało ocenionych na mniej niż 30 punktów, ale najwidoczniej projektantka nie otrzymała wystarczającego wsparcia od widzów.
Mimo wszystko tuż po ogłoszeniu wyników Ewa Minge podziękowała widzom oraz publice w studiu. Cieszyła się, że przeżyła przygodę i poznała wspaniałe osoby. Jednak na sam koniec nie zabrakło uszczypliwości w stronę Rafała Maseraka, który podczas programu przy pomocy Iwony Pavlović pokazał kilka podstawowych kroków cha-chy. Jedna z figur do złudzenia przypominała tę, którą w pierwszym odcinku zaprezentowała projektantka i tancerz. Ewa Minge odebrała to bardzo osobiście.
– Cieszę się, że to ja odpadłam, bo trudno by było mi wskazać kogokolwiek z naszej jedenastki, kogo chciałabym poświęcić w tym odcinku. […] Dziękuję ci, Rafał Maserak, za to, że ośmieszyłeś nas na koniec, robiąc figurę, którą zrobiłam. Myślę, że to jest klasa sama w sobie – powiedziała Ewa Minge po ogłoszeniu wyników. Rafał Maserak był w szoku.
Ewa Minge tłumaczy swoje zachowanie
Przypomnijmy, że cha-cha Ewy Minge z pierwszego odcinka zdobyła tylko 24 punkty jurorskie. Projektantka w rozmowie z Pomponikiem mówiła, że ostatnią figurą w tym tańcu było stanie na głowie. – Stałam w taki sposób, a Rafał wyszedł z Iwoną Pavlović, odtańczyli taniec i powiedział, że w tańcu liczą się kroki, a nie stanie na głowie. I zrobił tę samą figurę, którą zrobiłam ja. Nie jest to ośmieszenie? – skwitowała.
Projektantka przyznała, że nie czuje się obrażona i nie oczekuje przeprosin, ale uważa zachowanie Rafała Maseraka za słabe. Niestety jej słowa po odpadnięciu sprawiły, że to internauci uważają ją za słabą. W sieci pojawiło się wiele krytycznych komentarzy:
- „Bardzo żenujące zachowanie na koniec. Czasami naprawdę lepiej przemilczeć”.
- „Ciary żenady na koniec. Szkoda Michała, bo to wspaniały człowiek i tancerz”.
- „Pani Ewa chyba wszystko odbiera za hejt i że każdy po niej jedzie, i potem robi z siebie ofiarę. No cóż…”.
- „Maserak nikogo nie ośmieszył… Bardzo brzydkie zachowanie ze strony tej pani”.
- „Pani Ewo, mogła sobie pani darować jakieś docinki do Rafała Maseraka – klasę to trzeba mieć żeby odpaść, a pani tego brakuje… W sumie dobrze się złożyło, że pani odpadła, tylko szkoda Michała w tym wszystkim…”.
- „Ewa to się sama ośmieszyła”.
- „W ogóle nie zrozumiałam, o co pani chodziło. Po co ten komentarz w stronę Maseraka? Nic takiego nie zrobił. Brakuje pani dystansu do siebie kompletnie i trochę pociągnęła pani za sobą Michała”.
Źródło: Melo/Pomponik