advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Filip Chajzer twierdzi, że dostąpił cudu. Matka Boska dała mu nowe życie

2 min. czytania
26.02.2025 16:29
Zareaguj Reakcja

Filip Chajzer znów dostąpił cudu? Były dziennikarz twierdzi, że jego życie zmieniło się, gdy zawierzył swoje sprawy Bogu przez wstawiennictwo Matki Boskiej. Dlaczego to zrobił?

Filip Chajzer fot. VIPHOTO/East News, Shutterstock @IgorZh

Filip Chajzer znalazł się w życiowym dołku

Kryzys w imperium kebaba? Kilka dni temu Filip Chajzer podzielił się z fanami wyznaniem na temat trudnej sytuacji życiowej. Syn Zygmunta twierdzi, że w ubiegłym roku znalazł się w poważnym dołku, a strach i stres pogłębiały jego zły stan. Filip nie wychodził z domu, a w internecie czytał pomyje na swój temat. Przypomnijmy, że to właśnie w 2024 roku na jaw wyszły machloje finansowe jego fundacji, on sam wplątał się dziwny układ z federacją MMA, mówił, że „jest najdroższą w mieście sprzedajną k**wą”, przyznał się do „walenia koki hardkowo”, a potem skrytykował go nawet Marcin Najman. Fakt, sporo się tego nazbierało, ale sam Filip przez długi czas robił niewiele, aby oczyścić się wizerunkowo. Regularnie wsadzał za to kij w mrowisko, a później twierdził, że stworzony przez niego kebab miał właściwości uzdrawiające.

Syn Zygmunta Chajzera przeszedł jednak drobną przemianę. Po tym jak oficjalnie wycofał się z pracy w mediach, zajął się rozwijaniem własnej sieci lokali z kebabem. Do wspomnień z zeszłego roku trudno mu się jednak wraca.

– Pamiętam, że w zeszłym roku znalazłem się w dość beznadziejnym momencie mojego życia. Nie mogłem się ruszyć, każda decyzja, w prawo, w lewo, była zła. Byłem oskarżany o straszne rzeczy, bałem się wychodzić z domu, no muł i 10 metrów jeszcze pod mułem – mówił w niedzielę spod Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. To jednak nie wszystko.

Modest Amaro, Patryk Vega, Filip Chajzer, Danuta Holecka
7 Zobacz galerię
fot. Instagram, EastNews
Modest Amaro, Patryk Vega, Filip Chajzer, Danuta Holecka

Chajzer dostąpił kolejnego cudu?

Filip Chajzer twierdzi dziś, że dostąpił wielkiej łaski. Były dziennikarz opowiadał w sieci, że podczas pobytu w Toskanii zawierzył swoje sprawy Bogu przez wstawiennictwo Matki Boskiej. Od tamtej pory wszystko miało zmienić się na lepsze.

– I pamiętam, że byłem w Toskanii, jakiś mały kościółek, jakaś mała wioska opuszczona przez Boga i świat. I w tym kościółku powiedziałem, że ja już nie daję rady, że nie mam siły, że zawierzam wszystko tam na górze. I przez wstawiennictwo Matki Boskiej poprosiłem o pomoc – relacjonował. Dziś Chajzer ma być wolny od problemów, odzyskał wewnętrzny spokój, siłę do działania i ponownie uwierzył w sens swojej pracy i misji życiowej.

Źródło: Melo/SE

logo STORIES