Kolejne odejście z „Halo, tu Polsat”. Najpierw Cichopek i Kurzajewski, a teraz on
Z „Halo, tu Polsat” żegna się lubiany prezenter. To kolejne odejście ze śniadaniówki po Katarzynie Cichopek i Macieju Kurzajewskim oraz Ewie Wachowicz. Kto tym razem znika z „Halo, tu Polsat”?
- Kolejne roszady w „Halo, tu Polsat”. Znika ze stacji po sześciu latach.
- Odchodzi z „Halo, tu Polsat”. Żegna się ze stacją po sześciu latach.
- Lubiany prezenter odchodzi z „Halo, tu Polsat”. Co teraz będzie robił?
Kolejne roszady w „Halo, tu Polsat”. Znika ze stacji po sześciu latach
Widzowie „ Halo, tu Polsat” w ostatnim czasie byli świadkami wielu zmian. Najpierw z porannym programem pożegnali się Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski, a skład prowadzących śniadaniówki Polsatu zmniejszył się do czterech par. Potem ogłoszono, że „Halo, tu Polsat” nie będzie już prowadziła Ewa Wachowicz, którą zastąpiła Ida Nowakowska. Teraz gruchnęły wieści o kolejnym odejściu z porannego programu. Kto żegna się ze słoneczną stacją?
Odchodzi z „Halo, tu Polsat”. Żegna się ze stacją po sześciu latach
To nie koniec przetasowań w Polsacie. Po sześciu latach z pracy w słonecznej stacji zrezygnował lubiany reporter, Dawid Koczur. Dziennikarz często pojawiał się w nagraniach publikowanych na mediach społecznościowych Polsatu, na których pokazywał widzom kulisy programów i dużych wydarzeń organizowanych przez stację. Z kolei w „Halo, Tu Polsat” zajmował się przede wszystkim przeprowadzaniem wywiadów z osobistościami ze świata show-biznesu.
To nie jest decyzja, którą podjąłem z dnia na dzień. Polsat dał mi przez te prawie sześć lat naprawdę bardzo dużo. Zaczynałem przede wszystkim od pracy przy social mediach, a z czasem dostałem możliwość przeprowadzania wywiadów i bycia reporterem przy największych wydarzeniach stacji. Jestem za tę możliwość bardzo wdzięczny. W pewnym momencie poczułem jednak, że jeśli chcę zrobić kolejny krok, muszę sam stworzyć sobie na niego przestrzeń
Dawid Koczur odchodzi z „Halo, tu Polsat”. Co teraz będzie robił?
Dawid Koczur zapewnia, że żegna się z Polsatem w dobrej atmosferze. - To nie jest odejście w konflikcie czy z poczuciem żalu. Wręcz przeciwnie. Odchodzę z ogromną wdzięcznością, ale też z poczuciem, że po prawie sześciu latach potrzebuję nowych wyzwań - powiedział, zapewniając, że nie ma zamiaru przejść do konkurencji. Dziennikarz najpewniej skupi się na rozwoju swojej marki internetowej „Synek ze Śląska” i działalności w mediach społecznościowych, na których promuje śląską gwarę i kulturę.
Jednocześnie Dawid Koczur nie wyklucza powrotu do telewizji. „A telewizja? Podobno działa jak magnes. I po tych wszystkich latach coś czuję, że jeszcze nie powiedzieliśmy sobie ostatniego słowa. Dlatego nie mówię: do widzenia. Mówię: do zobaczenia” - napisał w pożegnalnym poście na Instagramie, dziękując koleżankom i kolegom z Polsatu.
Najgłupsze wątki w „Klanie”. Śmierć Ryśka, meteoryt i gnilica mózgowata
Quiz: TVP, TVN czy Polsat? Zgadnij, w jakiej stacji pracują te gwiazdy
Źródło: Meloradio.pl/Plotek