advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Pela w TVN mówi, kto jest winny rozpadowi małżeństwa. Czeka, aż Kaczorowska przeprosi

3 min. czytania
08.11.2024 09:18
Zareaguj Reakcja

Maciej Pela pojawił się w "Dzień dobry TVN" i opowiedział o rozstaniu z żoną. Wyjawił, że to Agnieszka Kaczorowska podjęła decyzję o rozwodzie. I że do dzisiaj nie wyjaśniła mu, co ją do tego skłoniło.

Maciej Pela, Agnieszka Kaczorowska fot. Paweł Wodzyński/East News

Maciej Pela i Agnieszka Kaczorowska rozstali się

Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela rozstali się. Para postanowiła zakończyć swój związek po sześciu latach małżeństwa. Jak na razie nie wiadomo jednak, czy złożyli pozew o rozwód i co w nim zawarli.

Plotki o ich rozstaniu pojawiły się na początku października. Przez kolejny miesiąc para milczała, w końcu jednak tama ciszy pękła i żale zaczęły lać się hektolitrami. Maciej Pela opublikował post na Instagramie, w którym tłumaczył, że rodzina jest dla niego najważniejsza i nie znudziła mu się zabawa w tatusia. Wsparli go między innymi matka i brat, jednocześnie wbijając szpilę Agnieszce.

Kaczorowska poczyniła większy i bardziej krzykliwy krok — aktorka zasiadła na kanapie u Kuby Wojewódzkiego. A że to Kuba Wojewódzki, to musiała liczyć się z tym, że padną niewygodne pytania.

Maciej Pela w Dzień dobry TVN

Zdaje się, że Pela nie zamierza być dłużny. W piątkowy poranek w "Dzień dobry TVN" ukazał się wywiad z tancerzem. Maciej mówił w nim między innymi o wchodzeniu w rolę ofiary. - Zadajmy sobie pytanie, czym są emocje i okazywanie ich, a czym gra aktorska. Czy okazywanie emocji, które są szczere i naturalne, czyli poczucie krzywdy, to już robienie z siebie ofiary? Czy musimy być cały czas z przyklejonym uśmiechem, gdy wali nam się życie — powiedział Maciej Pela. - Ja nie jestem w stanie udawać, że nic się nie stało, no bo się stało — dodał.

Maciej Pela wyjawił, że fakt, iż on i Agnieszka milczeli przez wiele tygodni, był wynikiem ich umowy. Uzgodnili, że póki wszystkiego sobie nie poukładają, nie będą rozmawiać z mediami. Kaczorowska umowę jednak zerwała. - Byliśmy umówieni z Agnieszką, że nie idziemy do mediów rozmawiać, nie idziemy do mediów ogłaszać rozstania, póki nie poukładamy swoich spraw przede wszystkim między sobą — powiedział Pela. Na pytanie o uczucia, jakie towarzyszyły mu, gdy dowiedział się o wywiadzie żony z Kubą Wojewódzkim, przyznał, że poczuł się zawiedziony.

Redakcja poleca

To Agnieszka Kaczorowska podjęła decyzję o rozstaniu. Maciej Pela mówi o winie

Od ponad miesiąca osoby zainteresowane polskim show-biznesem zastanawiają się, co sprawiło, że idealna para z Instagrama postanowiła się rozwieść. Ani Maciej, ani Agnieszka nie wskazują wyraźnego powodu rozstania. Pela przyznaje jednak, że sam nie jest nieskazitelny i wina leży po obu stronach, a on potrafi się do niej przyznać.

- Jestem w stanie w tym momencie przyznać się do swojej winy, ja też nie jestem krystaliczny, mnie też ponoszą emocje, ja też czasami powiem, napiszę za dużo. Ja jestem w stanie powiedzieć, gdzie leży moja wina, ponieważ, [...], zgadzam się z nią, że wina jest po obu stronach.

Maciej Pela w rozmowie z TVN wyjawił, że to Agnieszka Kaczorowska podjęła decyzję o rozstaniu. On miał być tym mocno zaskoczony i zszokowany, tym bardziej że żona jeszcze chwilę wcześniej wysyłała mu (będąc w pracy) wiadomości pełne miłości. - Wysyłała mi wiadomości, że nie może się doczekać, aż wróci, że tęskni, że chce się zatopić w moich ramionach, i dwa dni później się dowiaduję, że to jest koniec — wspomina.

Nie byłem przygotowany na to rozstanie w żaden sposób, to co ludzie odbierają jako postawienie siebie w roli ofiary, było moim rozbiciem się na tysiąc kawałków

Maciej ma też spore poczucie krzywdy i ciągle czeka na szczerą rozmowę, z której dowie się, dlaczego jego żona zdecydowała się na rozwód. - Czuję, że ta odpowiedzialność nie została wzięta na barki. Chciałbym być uszanowany i usłyszeć prosto w twarz prawdziwy powód, bo tego też nie usłyszałem nigdy, chciałbym usłyszeć, nie chcę, żeby to wypłynęło do mediów, nie chcę, żeby to było powiedziane publicznie. Ale tak prosto w oczy powiedzieć "zrobiłam to i to, przepraszam, cokolwiek" - mówił łamiącym się głosem.

Źródło: Melo/ Dzień dobry TVN

logo STORIES