Maurycy Popiel pierwszy raz o rozstaniu z żoną. „Byłem zagubiony”
Maurycy Popiel opowiedział o rozstaniu z Izabelą Warykiewicz. Aktorzy są w trakcie rozwodu. Jak gwiazdor „M jak miłość” wspomina zakończenie ich związku?
- Maurycy Popiel i Izabela Warykiewicz się rozstali.
- Maurycy Popiel bierze rozwód z Izabelą Warykiewicz.
- Maurycy Popiel opowiedział o rozstaniu z żoną.
Maurycy Popiel rozstał się z Izabelą Warykiewicz. Biorą rozwód
Maurycy Popiel jeszcze do niedawna pląsał na parkiecie „ Tańca z Gwiazdami”. Aktorowi znanemu z „ M jak miłość” udało się dojść do ścisłego finału programu Polsatu. Sukces przyszedł krótko po trudnym okresie w jego życiu prywatnym. Pod koniec 2024 roku wyszło na jaw, że Maurycy Popiel rozstał się z żoną, a media donosiły o jego rzekomym romansie z Emmą Giegżno. Wkrótce poznaliśmy kulisy rozwodu aktora z Izabelą Warykiewicz, która publicznie drwiła z udziału byłego partnera w „Tańcu z Gwiazdami”, mówiąc, że będzie to edycja rozwodników.
Maurycy Popiel mówi o rozstaniu z żoną. „Poczułem się samotny”
Do tej pory Maurycy Popiel milczał jak zaklęty i nie wypowiadał się na temat rozwodu z żoną. Po rozstaniu Izabela Warykiewicz musiała iść na terapię. Okazuje się, że z pomocy psychoterapeuty skorzystał także gwiazdor „M jak miłość”. Maurycy Popiel po raz pierwszy opowiedział o emocjach związanych z zakończeniem związku. - Decyzja o zakończeniu związku jest wynikową pewnych dłużej trwających doświadczeń i jakby uzmysławia, że coś trzeba zrobić z tym życiem. Że tak jak ono wyglądało dotychczas, ono nie może już wyglądać - mówił w podcaście „Dobrze powiedziane”.
Zakończyliśmy związek z żoną i to mnie jakoś tak... Przede wszystkim poczułem się taki samotny na zasadzie, że jestem ja kontra świat. I że w świecie trochę nie ma reguł, to znaczy są, ale są ustanowione tylko między ludźmi. Natomiast świat ma je trochę gdzieś. Wobec tego, co ja zrobię względem tego świata, czy zacznę go formować wokół siebie czy wrzucę się w te reguły i będę postępował tak, jak się ode mnie oczekuje. I tak sobie pomyślałem, że chyba bliżej mi sercem do tego, żeby zacząć formować ten świat wokół siebie. Najpierw byłem zagubiony, potrzebowałem pomocy terapeutycznej, żeby poukładać sobie pewne rzeczy w głowie i żeby zobaczyć, że wszystko zależy ode mnie. I to jest trochę droga do szczęścia, żeby pozwolić sobie na doświadczanie życia
Źródło: Meloradio.pl/Dobrze powiedziane