Najman ocenia mecz Polska - Szwecja. „Tego nie jestem w stanie zrozumieć”

2 min. czytania
01.04.2026 09:41
Zareaguj Reakcja

Piłkarze reprezentacji Polski nie sprostali Szwecji i po porażce 2:3 zakończyli swoje marzenia o awansie na mistrzostwa świata 2026. Przemyśleniami po tym spotkaniu podzielił się z fanami Marcin Najman.

Marcin Najman w fioletowej koszuli, z krótkimi włosami, intensywnie rozmawia. fot. AGENCJA SE/East News
  • Marcin Najman skomentował porażkę Polaków ze Szwecją w finale baraży o awans na MŚ 2026.
  • Najman krytykuje późne wprowadzenie na boisko Kamila Grosickiego.
  • Lewandowski rozważa zakończenie kariery reprezentacyjnej po przegranej walce o mundial.

Polska nie zagra na mistrzostwach świata

Marcin Najman przyzwyczaił już do tego, że komentuje niemal wszystkie ważne dla Polski wydarzenia. Takim był bez wątpienia mecz ze Szwecją, który mógł dać biało-czerwonym awans na mundial. Robert Lewandowski i spółka, mimo że pokazali się z dobrej strony, nie byli tak skuteczni jak rywale i przegrali 2:3.

- Ktoś bardzo mądry powiedział mi, że dziś „Szwedzi byli gotowi na zwycięstwo, my na grę”. Nie da się lepiej tego podsumować - skomentował Najman. Zwrócił też uwagę na jeszcze jedną rzecz. - Dlaczego tak późno na boisko wszedł Kamil Grosicki? Tego nie jestem w stanie zrozumieć - dodał.

Grosicki na murawie pojawił się dopiero w doliczonym czasie gry, gdy już musieliśmy rzucić wszystko na jedną szalę i rozpaczliwie szukać remisu. Wraz z nim na murawie zameldował się Krzysztof Piątek, a wcześniej na plac gry wszedł też Oskar Pietuszewski.

Co dalej z Robertem Lewandowskim?

Wtorkowa porażka to ogromny cios dla reprezentacji Polski. Dla Roberta Lewandowskiego mógł to być nawet ostatni mecz w narodowych barwach. Choć nie chciał mówić o tym wprost, nie wykluczył, że zakończy reprezentacyjną karierę. - Muszę najpierw przemyśleć parę rzeczy, zastanowić się. Żadnej deklaracji nie jestem w stanie powiedzieć - stwierdził w rozmowie z TVP Sport.

Źródło: Meloradio.pl/X/Marcin Najman

logo STORIES