Rewolucja w życiu Kate i Williama. Szykują się zmiany u rodziny królewskiej
Księcia Williama i Kate Middleton wkrótce mają czekać spore zmiany. Rodzina królewska ponoć zaczęła przygotowania do prawdziwej rewolucji. Według plotek następcy tronu planują opuścić Adelaide Cottage i przeprowadzić się do innej rezydencji.
- Według plotek Kate Middleton i książę William planują przeprowadzkę.
- Kate i William mają opuścić Adelaide Cottage. Gdzie się przeprowadzą?
- Książę William i księżna Kate zmienią miejsce zamieszkania? Wybrali idealną rezydencję.
Kate i William myślą o przeprowadzce? „Adelaide Cottage jest za małe”
Kate Middleton i książę William uchodzą za małżeństwo idealne. Większość Brytyjczyków nie wierzy w okropne plotki o romansie następcy tronu. Starszego syna Karola III i jego żonę uznają za wzór udanego związku. Księżna Kate i książę William doczekali się trójki dzieci - George’a, Charlotte i Louisa. Wszyscy zamieszkali w Adelaide Cottage na terenie zamku Windsor, lecz według Daily Mail nigdy nie planowano, by zatrzymali się tam na stałe. Z informacji portalu wynika, że Kate Middleton i książę William już szykują się do przeprowadzki. Mówi się, że zmiana otoczenia ma im pomóc zapomnieć o okresie choroby księżnej i zacząć lepszy etap ich rodzinnego życia. Para podobno już wybrała idealną rezydencję.
Kate i William planują przeprowadzkę? Już wybrali idealną posiadłość
Jeszcze niedawno plotkowano, że Kate Middleton i książę William mają zamieszkać w Royal Lodge, w którym urzęduje książę Andrzej. Teraz wyszło na jaw, że zamienią czteropokojowe Adelaide Cottage na zdecydowanie większy Forest Lodge. W zbudowanej w latach 70. XVIII wieku rezydencji z epoki georgiańskiej będą mieli do dyspozycji aż 8 sypialni.
People podał, że po przeprowadzce książe William i Kate Middeton nadal nie będą mieli personelu mieszkającego z nimi w posiadłości. Pracownicy „royalsów” prawdopodobnie zamieszkają w innych domach sąsiadujących z Forest Lodge. Z kolei The Times poinformował, że wokół nowego domu królewskiej pary utworzono 3,7-kilometrową strefę, od której nie będą już mieli dostępu pobliscy mieszkańcy.
Źródło: Melo/Pudelek/Daily Mail/People/The Times