advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Spięcie Wojewódzkiego z Krzan ws. Kammela i TVP. Tego nie pokazali w TV

3 min. czytania
10.04.2025 10:37
Zareaguj Reakcja

Wizyta Izabelli Krzan w programie Kuby Wojewódzkiego odbiła się w sieci szerokim echem. W rozmowie nie zabrakło tematu pracy prezenterki w TVP. Kuba Wojewódzki skrytykował też działania Tomasza Kammela. Izabella Krzan od razu wzięła go w obronę.

Kuba Wojewódzki, Izabella Krzan fot. TVN/Kuba Wojewódzki, Facebook/Kuba Wojewódzki Jednoosobowa subkultura
  • Izabella Krzan gościła w programie Kuby Wojewódzkiego
  • Izabella Krzan opowiedziała o zwolnieniu z TVP. Kuba Wojewódzki skrytykował osoby, które pracowały na Woronicza za czasów prezesury Jacka Kurskiego
  • Kuba Wojewódzki gorzko ocenił zachowanie Tomasza Kammela. Izabella Krzan broniła prezentera
Redakcja poleca

Wojewódzki nie zostawił na Kammelu suchej nitki. Krzan stanęła w jego obronie

Izabella Krzan została nową twarzą TVN. Już niedługo prezenterka poprowadzi „Afrykę Express”. Nic więc dziwnego, że gwiazda została zaproszona do talk-show Kuby Wojewódzkiego. W programie „króla TVN” powróciła wspomnieniami do zwolnienia z TVP. - To był dokładnie poniedziałek. Zadzwoniłam zapytać, czy mam dyżur w tym tygodniu: „chciałabym się dowiedzieć, jak wygląda harmonogram”. To była Kinga Dobrzyńska, ówczesna szefowa „ Pytania na Śniadanie” (...) i powiedziała: „pani Izo, zgodnie z decyzją Telewizji Polskiej kontrakt zostaje rozwiązany”. Zapytałam: „jaki kontrakt, ja go nie posiadam”. „No, to jakaś tam umowa”. Tak się skończyło - zdradziła, po czym dodała, że spodziewała się zwolnienia.

Myślę, że nieładnie (się zachowali - przyp. red.), ale nie spodziewałam się kwiatów, owacji na stojąco i pożegnania. Zwłaszcza że do tego momentu ja i Tomek, Kasia i Maciek, Olek i Małgosia byliśmy trzema duetami, które jeszcze zostały przez następne dwa-trzy miesiące, a całą resztę odsunęli wcześniej, więc przeczuwaliśmy, że coś takiego się wydarzy - podsumowała.

W „Pytaniu na Śniadanie” Izabella Krzan występowała u boku Tomasza Kammela, z którym przed laty przyjaźnił się Kuba Wojewódzki. Później dziennikarz TVN wielokrotnie krytykował byłego kolegę, że nie odszedł z TVP, gdy władzę na Woronicza przejęła ekipa powiązana z Prawem i Sprawiedliwością. W ostatnim wydaniu swojego programu Kuba Wojewódzki kilkukrotnie okazał niezadowolenie, gdy tylko Izabella Krzan wspomniała o Tomaszu Kammelu. W pewnym momencie gwiazda przyznała, że „ Dzień Dobry TVN” ewentualnie mogłaby poprowadzić u boku byłego współprowadzącego z „Pytania na Śniadanie”.

Redakcja poleca

- Jest to sympatia. Mam bardzo dobre wspomnienia, co do Tomka Kammela i uważam, że ma duże doświadczenie, którym może się dzielić, więc życzę mu jak najlepiej - powiedziała. Przypomnijmy, że niedawno Tomasz Kammel był widziany pod studiem „Dzień Dobry TVN”, a później zdradził swoje warunki powrotu do pracy w telewizji. Kuba Wojewódzki nie był zadowolony z wypowiedzi Izabelli Krzan i zasugerował, że uniemożliwi zatrudnienie Tomasza Kammela w TVN. - Wtedy powiem uczciwie „albo on albo ja” - skwitował.

Tego nie pokazali w telewizji. Krzan broniła pracy w TVP i Kammela

Z zapowiedzi rozmowy z Izabellą Krzan opublikowanej na Instagramie Kuby Wojewódzkiego wynikało, że prezenterka i Norbi zakręcą nietypowym „kołem fortuny”. Niestety ten fragment programu nie został wyemitowany na TVN. Jednak dziennikarz zamieścił materiał na swoim Facebooku, a internauci mogli usłyszeć mocną wymianę zdań między nim a Izabellą Krzan. Gwiazda opowiedziała o pracy w TVP i wzięła w obronę Tomasza Kammela, któremu zarzucano, że nigdy nie sprzeciwił się propagandowym działaniom upolitycznionej stacji.

- Przez 27 lat robił rozrywkę i ja się zgadzam z jego podejściem i rozumiem dlaczego, bo to jest jeden z jego argumentów. Robił rozrywkę od początku do końca. Jest świetnym konferansjerem. Myślę, że nie odejmiesz mu talentu, ani doświadczenia, które zdobył, bo potrafi prowadzić najtrudniejsze rozmowy i z nich zawsze wybrnie - mówiła Izabella Krzan, ale Kuba Wojewódzki nie dawał za wygraną.

- Jeśli ta telewizja ma jakąś hierarchię i część tych programów niszczy ludzi, to mówienie, że wy gdzieś w redakcji rozrywki o tym nie wiecie, jest dziwnym tłumaczeniem - stwierdził. Izabella Krzan szybko dała do zrozumienia, że każdy wiedział, co działo się w „Wiadomościach” i TVP Info, ale pracownicy programów rozrywkowych byli w różnej sytuacji życiowej i podejmowali indywidualne decyzje na podstawie własnych doświadczeń.

To, co się działo w programach informacyjnych, bolało mnie, wkurzało mnie, sprawiało, że wielokrotnie miałam myśli w głowie co do swojej przyszłej kariery. Dziś, z perspektywy czasu, pewne emocje zaczynają odchodzić na bok. Uważam, że to, co przeżyłam do tej pory, to są jakieś schodki, aby być tu, gdzie jestem - podsumowała nowa gwiazda TVN.

Quiz: To gwiazdy TVP, TVN czy Polsatu? Zgadnij, gdzie pracują

1/10 Marcin Prokop od lat pracuje w:

Źródło: Melo/Plotek

logo STORIES