Wielka kompromitacja Anny Popek. „Z rzetelnością nie ma pani nic wspólnego”
Anna Popek podpadła internautom, którzy poddali w wątpliwość jej uczciwość dziennikarską. Gwiazda TV Republika zaliczyła wielką wpadkę w sieci. „Nie pracujcie w Republice, bo was zmiecie z planszy jak Anię” - kpiono w sekcji komentarzy.
- Anna Popek została skrytykowana przez internautów. Zaliczyła wielką wpadkę.
- Internauci krytykują Annę Popek. Omówiła fałszywe zdjęcie wygenerowane przez AI.
Ogromna wpadka Anny Popek. „Nie ma za grosz honoru i uczciwości”
Anna Popek swego czasu była jedną z najpopularniejszych gwiazd Telewizji Polskiej. Po zmianie władz na Woronicza przeszła do Telewizji Republika. Zaczęła też aktywniej działać w sieci - nie tylko przeprowadza wywiady na kanale POPcast_TV, ale też zamieszcza krótsze nagrania na swoich mediach społecznościowych. Niestety jedna z jej ostatnich rolek na Instagramie wywołała ogromne kontrowersje, a wszystko przez karygodny błąd prezenterki.
Anna Popek skrytykowana przez internautów. „Wciskasz kłamstwa”
Anna Popek postanowiła pochylić się nad aktami Jeffreya Epsteina, w których nie brak polskich wątków. Do tej pory odnaleziono tam nazwiska Sandry Kubickiej, Mariany Idźkowskiej i Wojciecha Fibaka, Anny Jagodzińskiej i Karoliny Szymczak, Joanny Krupy czy Ewy Minge.
Gwiazda TV Republiki skupiła się jednak na „zdjęciu” Jeffreya Epsteina, na którym widzimy też 12-/13-letniego obecnego burmistrza Nowego Yorku, Zohrana Mamdaniego. Problem w tym, że wyżej opisana „fotografia” została wygenerowana przez AI. W sekcji komentarzy rozpętała się burza, a internauci nie zostawili na Annie Popek suchej nitki.
- I ty, kobieto, nazywasz się dziennikarką? Burmistrz Nowego Jorku wtedy miał 18 lat… a ty sama pokazujesz zdjęcie, na którym jest chłopiec około 12-13 letni. Ale stawiam, że doskonale wiesz, że jest to zdjęcie przerobione przez AI i tylko wciskasz kłamstwa swoim fanom - grzmiano.
- Przykro, że nawet po udowodnieniu Pani, że zdjęcie jest wygenerowane przez AI, zero refleksji z Pani strony. Dramat - pisano.
- Dziennikarstwo wyższej klasy - ironizował jeden z internautów.
- Nie, zwykła, ludzka tępota. Naprawdę nie każdy musi być mądry. Ona na tym zarabia… Na negatywnych opiniach również… Ta kobieta nie ma za grosz honoru i uczciwości - wtórował mu kolejny.
- Kochani, nie pracujcie w Republice, bo was zmiecie z planszy jak Anię. Dużo siły w powrocie do zdrowia życzę - kpiono.
- Serio - „dziennikarka”, która nie potrafi rozróżnić zdjęcia wygenerowanego z AI od rzeczywistości? Ja bym się zapadł pod ziemię, gdybym tak się ośmieszył, ale Pani Annie już chyba wszystko jedno - komentowano.
- Z rzetelnością nie ma pani nic wspólnego - stwierdzili komentujący.
- Już pomijając fakt, że zdjęcie jest wygenerowane przez AI, ale czy pani w jakiś dziwny sposób sugeruje, że dwunastolatek zrobił karierę przez łóżko pedofila? - nie mogli uwierzyć internauci.
Źródło: Meloradio.pl