advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Żona Daniela Martyniuka ogłasza w ciążę i uderza w Danutę. „To toksyczna kobieta”

3 min. czytania
03.12.2024 19:05
Zareaguj Reakcja

Kolejna część dramy w rodzinie Martyniuków. Tym razem dowiedzieliśmy się, że Daniel Martyniuk po raz drugi zostanie ojcem! Faustyna ogłosiła, że jest w ciąży. Przy okazji zaatakowała teściową. Jej zdaniem Danuta Martyniuk jest toksyczną kobietą i w swoim działaniu ma pewien cel.

Daniel Martyniuk, Faustyna, Danuta Martyniuk fot. Screen Instagram faustynaaj, Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Daniel Martyniuk idzie na wojnę z rodziną? Danuta Martyniuk nie wytrzymała

Wszystko zaczęło się 1 grudnia, kiedy to późną porą Daniel Martyniuk opublikował na Instastory obraźliwy film uderzający w Zenka Martyniuka. - Cześć kochany tatusiu, życzę ci więcej takich, ku*wa, koleżków. Kocham cię tatusiu, pozdrawiam cię. Dawaj jeszcze innym wszystkim, żeby wszyscy mieli super, tylko żeby twój własny syn nic nie miał. Dawaj jeszcze. Fuck you – mówił Daniel, dodając, aby ojciec „zapchał się” pieniędzmi. W komentarzach na swoim profilu tłumaczył, że całe zamieszanie jest związane z „pewną rzeczą (osobą)”. Czy chodziło o mamę Daniela Martyniuka?

Danuta szybko zabrała głos i w rozmowie z Pudelkiem żaliła się, że Daniel dostaje od rodziców wszystko – samochody, mieszkanie i pieniądze. Wspomniała też, że syn niedawno do niej dzwonił i ją zwyzywał. Później w wywiadzie dla Faktu Danuta Martyniuk postawiła sprawę jasno. Zablokowała numer syna i stwierdziła, że to „uzależniony, chory człowiek”, który ma przepuszczać pieniądze na alkohol i narkotyki. Starała się pomóc Danielowi, załatwiając mu pobyt w dwóch ośrodkach odwykowych, ale nawet nie spróbował leczenia. W końcu postawiła ultimatum.

– Nie raz wydzwaniał do nas lub rodziny po nocach, by do niego przyjechać, bo chodzi po ulicach i się boi. Był wtedy pod wpływem jakichś środków. Trudno się z tym pogodzić, ale trzeba to głośno powiedzieć. Daniel to narkoman i ćpun. Nie będę już owijać w bawełnę. Teraz stawiamy mu ultimatum, albo się pójdzie leczyć, albo się od niego całkowicie odcinamy i zrywamy kontakty. Nie będzie już wybaczania. Niech idzie na odwyk, do pracy, bo ostatnio na statkach lata temu pracował i sam zacznie o siebie dbać – mówiła Faktowi.

Faustyna ogłosiła ciążę i atakuje Danutę Martyniuk

Daniel Martyniuk do tej pory nie zajął stanowiska w sprawie, ale bardziej rozgadana okazała się żona krnąbrnego syna Zenka, Faustyna. W rozmowie z Pudelkiem radośnie ogłosiła, że… niedługo zostanie mamą. Nie ociągała się jednak z wbiciem szpili teściowej. – U nas wszystko jak najbardziej okej. Danka się tak bardzo nie zmieniła, chodzi jej o to, że jestem w ciąży, wypowiedziała obrzydliwe słowa, jak tylko się dowiedziała, a później zaczął się atak. Lubi się pastwić nad kobietami Daniela. To toksyczna kobieta. Po prostu niech w końcu pójdzie swoją drogą i zapomni o nas bo jeszcze wczoraj wydzwaniała, ciągle nie dając naszej rodzinie spokoju – mówiła Faustyna.

Żona Daniela Martyniuka się nie zatrzymywała. Jej zdaniem zachowanie Danuty Martyniuk było jak najbardziej świadome i być może chciała mieć w tym jakiś cel. Faustyna chce odciąć się od teściowej, a na odchodne służy jej dobrą radą. Sami przeczytajcie.

– To nie było miejsce ani czas na podsycanie hejtu, ale ona zrobiła to z pełną świadomością, premedytacją i celem. Nie chcę mieć z tą kobietą nic wspólnego. Dbam o siebie i maleństwo, a ona niech trzyma się od nas z daleka i radziłabym się zająć jakąś pracą, bo może gdyby nie porzuciła pracy w wieku 30 lat, to dałaby lepszy przykład i mniej czasu miałaby na manipulacje i głupoty – poradziła Faustyna, rozmawiając z Pudelkiem.

Źródło: Melo/Pudelek/Instagram danielmartyniuk89/Fakt

logo STORIES