Konferencja tego nie wytrzymała! Będzie dogrywka przed FAME 25
Federacja FAME poinformowała, że we wtorek odbędzie się specjalny program przed nadchodzącą galą. Będzie to dalsza część niedzielnej konferencji, która niespodziewanie została przerwana tuż przed trzecim panelem!
- Konferencja przed FAME 25 została przerwana z powodu awantury z udziałem Denisa Labrygi i Natana Marconia
- Program zostanie dokończony we wtorek o godzinie 20.00, co potwierdziła federacja
- Gala FAME MMA 25 odbędzie się 5 kwietnia w Częstochowie
Niedzielna konferencja przed FAME 25 przerwana
Wielkie emocje towarzyszyły ostatniej konferencji FAME. Tuż przed rozpoczęciem trzeciego panelu, zanim jeszcze na scenie pojawili się wszyscy uczestnicy, doszło do awantury między Natanem Marconiem a Denisem Labrygą. Panowie rzucili się na siebie i zaczęli okładać, w pewnym momencie w ruch poszedł... gaz! Pierwotnie zapadła decyzja o tym, by zrobić kilkuminutową przerwę, ale potem okazało się, że to będzie niewystarczające, bo warunki na sali (rozpylony gaz) zagrażały zdrowiu uczestników. Konferencja została przerwana!
Chwilę później federacja FAME opublikowała komunikat, w którym zapewniła widzów, że bohaterowie trzecie panelu powrócą. "Pozostała część konferencji odbędzie się we wtorek o 20:00 – do zobaczenia!" - przekazano.
Karta walk FAME MMA 25. Kto zawalczy na gali?
W niedzielę poznaliśmy pełną kartę walk gali FAME 25. W niej znalazło się dziewięć pojedynków. Przede wszystkim przed własną publicznością zawalczy Marcin Najman, który zmierzy się z jednym z włodarzy - Wojtkiem Golą. Ponadto wspomniany Marcoń w duecie z Adrianem Ciosem stoczy pojedynek z Denisem Labrygą. W walce wieczoru Kamil "Taazy" Mataczyński zawalczy z Alberto "Afrykańską Maczetą" Simao.
Dziewięć elektryzujących pojedynków już 5 kwietnia w Częstochowie. Starcie dwóch mistrzów turniejów FAME: Taazy vs Alberto czy pojedynki Filipa Bątkowskiego i Angel z toruńską parą Bad Boy i Bad Girl! Oni zdecydowanie nie będą piekli razem pierniczków
Gala FAME 25 odbędzie się już 5 kwietnia.
Źródło: Melo/Radio ZET