Marcin Najman zostanie politykiem? Padła jasna deklaracja
Marcin Najman bardzo chętnie komentuje wydarzenia związane z polityką. Coraz większa liczba jego fanów zaczęła zastanawiać się, czy „Cesarz polskich freak fightów” nie planuje startu w wyborach. Sam Najman uciął spekulacje.
Marcin Najman: Nigdy nie pójdę do polityki
Marcin Najman po zakończeniu sportowej kariery ma dużo więcej czasu i nie zamierza go marnować. Jest bardzo aktywny w mediach społecznościowych. Komentuje nie tylko wydarzenia związane z MMA i freak fightami, ale chętnie udziela się tez politycznie. Widzą to jego fani, którzy zaczęli dopytywać go, czy przypadkiem nie przymierza się do startu w wyborach.
„Nigdy nie pójdę do polityki. Ja nie buduje kapitału politycznego. Szkoda mi życia na to, by wykłócać się w sejmie z tymi pionkami. 95 proc. ludzi w polityce jest wyłącznie dla własnych korzyści. Oceniam, że około 5 proc. to ideowcy. Ja jestem politykiem niezawodowym” - przekazał.
Dlaczego zatem tak chętnie wypowiada się na tematy polityczne?
Z uwagi na to, iż mam wpływ na swoją rzeszę młodych fanów. Tylko w formie cesarskiego przekazu podaje Wam swoje przemyślenia na temat kluczowych wydarzeń w kraju i na świecie. I tak pozostanie. Powtarzam. Nie pójdę do polityki
Marcin Najman, który kilka dni temu skończył 47 lat, jest już na sportowej emeryturze. On sam nie wyklucza jednak, że wróci jeszcze do klatki. Warunkiem jest jednak walka w formule MMA. Poza tym interesuje go tylko jeden rywal - Tomasz Adamek.
FAME 30: Icons nadchodzi. Kto zawalczy?
„Cesarz polskich freak fightów” niebawem najprawdopodobniej pojawi się na trybunach najbliższej gali FAME 30: Icons. To wydarzenia odbędzie się w Gliwicach już 21 marca. Tak prezentuje się karta walk.
Źródło: Meloradio.pl/X/Marcin Najman