Wystarczy, że Skolim podjechał pod sklep. Nagle w jego stronę ruszył tłum
Skolim znalazł ostatnio czas, by spotkać się ze swoimi fanami. Chyba on sam nie spodziewał się jednak, że przywitają go aż takie tłumy.
- Skolim znalazł czas na spotkanie z fanami, które przyciągnęło tłumy.
- Fani ruszyli do sklepów, by zobaczyć Skolima promującego nowy produkt.
- Skolim zyskał popularność nie tylko jako muzyk, ale i przedsiębiorca.
Skolim oblegany przez fanów pod sklepem
Furorę w internecie robi film, jaki Skolim wrzucił na swoje media społecznościowe. Gdy tylko podjechał pod sklep, w jego stronę ruszył prawdziwy tłum. Każdy chciał zrobić sobie zdjęcie z „Królem Latino”.
Po 10 koncertach w ten weekend odwiedziłem dzisiaj 7 polskich sklepów na śląskiej ziemi. Klienci i dziewczyny, które pracują razem z szefostwem, przyjęli mnie przepięknie. To ci ludzie ciężką pracą budują potęgę polskiej gospodarki. Panie sprzedawczynie, klienci, przedsiębiorcy jesteście wielcy. Wspierajmy to, co nasze, jesteśmy wielcy, a razem nie do zatrzymania
Co tak przyciąga fanów Skolima do sklepów? Jego najnowszy produkt. „Król Latino” na co dzień gra w serialu, koncertuje, dogląda stacji paliw, promuje perfumy, a do tego... zaczął sprzedawać parówki! „Skolimki” z miejsca stały się hitem!
Czy artysta jeszcze nas czymś zaskoczy? Nie mamy wątpliwości i czekamy na kolejne nowości.
Źródło: Meloradio.pl/Instagram/Skolim