advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Przykre wieści o chorobie Pauliny Sykut-Jeżyny. „Ból rozsadza czaszkę”

2 min. czytania
17.12.2024 12:36
Zareaguj Reakcja

Paulina Sykut-Jeżyna ujawniła prawdę o chorobie. Gwiazda Polsatu od dziecka zmaga się z przerażającymi atakami bólu. Jak prezenterka poradziła sobie z cierpieniem? Początkowo nawet lekarze rozkładali ręce.

Paulina Sykut-Jeżyna fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Paulina Sykut-Jeżyna to znana prezenterka Polsatu, w którym prowadzi takie programy jak „Taniec z Gwiazdami” czy „Halo, tu Polsat”
  • Paulina Sykut-Jeżyna nie miała łatwego dzieciństwa. Gwiazda już wtedy zmagała się z okropnym bólem
  • Paulina Sykut-Jeżyna poprosiła o pomoc lekarzy, a oni rozłożyli ręce. Powiedzieli, że tego się nie leczy

Paulina Sykut-Jeżyna po latach wyznała prawdę o chorobie. Ciągle walczy z bólem

Paulina Sykut-Jeżyna to dobrze znana widzom Polsatu prezenterka, która prowadzi „Taniec z Gwiazdami” i „Halo, tu Polsat”. Niewielu wie, że kiedy gwiazda debiutowała na scenie „Idola” i zaczynała prowadzić prognozy pogody w słonecznej stacji, miała już za sobą lata walki z przewlekłą chorobą. Jak to możliwe, że udało jej się przez tyle lat ukrywać problemy zdrowotne? Najbardziej przerażające jest to, że swego czasu lekarze nie wiedzieli, jak jej pomóc. Niektórzy specjaliści powtarzali nawet, że „tego się nie leczy”. Z czym walczy gwiazda? Paulina Sykut-Jeżyna ujawniła, że zmaga się z powracającymi atakami migreny. Przyznaje, że czasami ból jest nie do zniesienia.

Redakcja poleca

Smutna prawda o chorobie Pauliny Sykut-Jeżyny. „Od ataku do ataku”

Paulina Sykut-Jeżyna była gościnią programu „Grube historie”. W rozmowie z Katarzyną Brzozą opowiedziała o walce z chorobą i przyznała, że migrena towarzyszy jej od dziecka. Chociaż mama zaprowadziła ją do lekarza, wówczas obie usłyszały, że na tego typu ataki nie ma lekarstwa. Jak lata temu wyglądało codzienne życie Pauliny Sykut-Jeżyny? Prezenterka nie znała dnia ani godziny i nie wiedziała, kiedy może się spodziewać ataku choroby.

- Od ataku do ataku. Pamiętam te ataki - one się zdarzały raz na pół roku, jak byłam dzieckiem, więc to nie było tak często. Dało się z tym jakoś żyć. Gorzej było już później - w liceum, na studiach. Te ataki były częste i ciężko było bardzo, do momentu, kiedy jakaś farmakologia nie weszła w grę, już później takie leki, które skierowane są na migrenę i które pomagają - wytłumaczyła. Na szczęście rozwój medycyny i przyjmowanie leków pomogły Paulinie Sykut-Jeżynie okiełznać ataki migreny. Niestety gwiazda cały czas mierzy się z konsekwencjami choroby.

Odkąd pracuję intensywnie i państwo w telewizji mnie znają, to są te najcięższe napady, takie najbardziej bolesne i takie, przy których jeśli nie zażyłabym leku, to bym siedziała przez kilka dni na pewno w domu, wymiotując, z bólem głowy okropnym. To jest taki ból, który rozsadza czaszkę i ciężko go opisać. Poza tym zaczęła mi towarzyszyć taka aura - to są przenikające się bóle - raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie - takie, które odczuwam jako ból głowy, ale pomiędzy nimi jest taki... Różne napięciowe bóle mięśni, ciała, czuję kark cały czas, czuję głowę (...) Policzyłabym na palcach jednej ręki, kiedy miałam taki dzień, kiedy mnie nic nie boli. Było ich niewiele - podsumowała.

Oglądaj

Źródło: Melo/Show News/Grube historie

logo STORIES