Britney Spears aresztowana za jazdę po pijaku! Policja ścigała ją godzinę
Britney Spears została zatrzymana za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Pościg policji za gwiazdą trwał aż godzinę. Menadżer piosenkarki wydał oświadczenie.
- Britney Spears została aresztowana za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.
- Policyjny pościg za Britney Spears trwał aż godzinę.
- Menadżer Britney Spears wydał oświadczenie ws. zatrzymania gwiazdy.
Britney Spears zatrzymana za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu
Britney Spears zrobiła ogromną karierę, a okres jej świetności przypada na lata 90. i 2000. Niestety gwiazda wiele przeszła - nie dość, że spędziła 13 lat pod kuratelą ojca, którego oskarżano o wykorzystywanie popularności córki, Britney Spears od dawna zmaga się z problemami ze zdrowiem psychicznym. Teraz wpadła w kolejne kłopoty, bowiem jak donosi TMZ, Britney Spears została aresztowana przez funkcjonariuszy Kalifornijskiej Policji Drogowej w hrabstwie Ventura za jazdę pod wpływem alkoholu.
Supergwiazda popu została wczoraj około godziny 21:30 zakuta w kajdanki przez funkcjonariuszy California Highway Patrol. Następnie około godziny 3 nad ranem została formalnie osadzona przez biuro szeryfa. Zgodnie z rejestrem osadzonych opuściła jednak areszt około godziny 6 rano
Britney Spears prowadziła auto pod wpływem alkoholu. Menadżer komentuje
Według Page Six Britney Spears musi stawić się w sądzie 4 maja, by odpowiedzieć na zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Z kolei Daily Mail przekonuje, że policyjny pościg za piosenkarką trwał aż godzinę. Z relacji dyspozytora numeru 911 wynika, że rozpoczął się około 20:13, kiedy Britney Spears manewrowała między pasami na autostradzie 101, a zakończył o 21.23, gdy podano wiadomość o tym, że kierowca opuścił samochód. „Sedan, nieregularne hamowanie, skręcanie i jazda bez tylnego światła” - relacjonowano na bieżąco do dyspozytorni.
Policjanci mieli wezwać na miejsce zdarzenia DRE, specjalistę przeszkolonego przez California Highway Patrol do oceny, czy Britney Spears nie znajduje się pod wpływem substancji odurzających. - Obecnie czekamy na wyniki testów chemicznych, które mają potwierdzić obecność substancji w jej organizmie - przekazał rzecznik policji. TMZ podaje, że rozpoczęto starania, by gwiazda trafiła na terapię leczenia uzależnień, co prawdopodobnie pozwoliłoby jej uniknąć kary więzienia. Wokół zatrzymania wokalistki wybuchł skandal. Nic więc dziwnego, że menadżer Britney Spears zdecydował się wydać oświadczenie.
To był nieszczęśliwy incydent, którego w ogóle nie można usprawiedliwić. Britney podejmie właściwe kroki i będzie przestrzegać prawa. Mamy nadzieję, że to będzie pierwszy krok w kierunku długo oczekiwanej zmiany, która musi nastąpić w jej życiu. Miejmy nadzieję, że otrzyma pomoc i wsparcie, których potrzebuje w tym trudnym czasie
Quiz: Dziwne przepisy drogowe ze świata
Źródło: Meloradio.p/TMZ/Page Six/Daily Mail/Pudelek