Choreograf „Tańca z Gwiazdami” pokazał partnera. Są razem już 11 lat
Maciej Zakliczyński pochwalił się ukochanym. Choreograf znany z „Tańca z Gwiazdami” pokazał partnera, z którym jest w związku już od 11 lat. „Przeszliśmy razem więcej, niż planowaliśmy” - przyznał.
- Maciej Zakliczyński to znany choreograf, którego widzowie mogą kojarzyć z „Tańca z Gwiazdami” i „Twoja twarz brzmi znajomo”.
- Maciej Zakliczyński znany z „Tańca z Gwiazdami” pokazał partnera. Są razem już 11 lat.
- Maciej Zakliczyński z „Tańca z Gwiazdami” i „Twoja twarz brzmi znajomo” pochwalił się ukochanym.
Maciej Zakliczyński z „Tańca z Gwiazdami” pokazał partnera
Maciej Zakliczyński jest dobrze znany widzom „Tańca z Gwiazdami” i „Twoja twarz brzmi znajomo”. Choreograf rzadko mówi o swoim życiu prywatnym, ale ostatnio zrobił wyjątek i zamieścił w sieci wzruszający post poświęcony ukochanemu. Maciej Zakliczyński już od 11 lat jest w związku z fizjoterapeutą i trenerem Danielem „Staszkiem” Kulikowskim.
Jedenaście lat. To wystarczająco długo, żeby wiedzieć, że miłość nie jest wyłącznie spotkaniem. Bywa marszem. Bywa uporem. Bywa decyzją podejmowaną jeszcze raz po chwili, w której wszystko w człowieku chciało się wycofać. Przeszliśmy razem więcej, niż planowaliśmy. Były drogi, które prowadziły nas do siebie. Były też takie, na których każdy z nas niósł własny ciężar, a mimo to szliśmy obok. Nie byłem łatwy. Bywałem twardy tam, gdzie potrzebna była miękkość. Milczący tam, gdzie potrzebna była rozmowa. Uparty wtedy, gdy rozsądek podpowiadał odpuścić. Zbyt długo wierzyłem, że siła polega na tym, by trzymać wszystko w rękach. Ty miałeś w sobie coś, czego mnie życie długo uczyło. Wyrozumiałość bez naiwności. Cierpliwość bez utraty siebie. Powrót bez ślepego zapominania. To nie była lekka droga. Była prawdziwa. Z udręką. Z pęknięciami. Z chwilami, w których trzeba było wybrać nas jeszcze raz. A jednak zostaliśmy. Dziś wiem, że miłość nie zawsze polega na wielkich gestach. Niekiedy polega na tym, że po wszystkim, co trudne, człowiek umie wrócić do podstawy. Do rozmowy. Do obecności. Do czułości. Do nas. Jedenaście lat później nie dziękuję Ci za to, że było łatwo. Dziękuję Ci za to, że mimo wszystko zawsze wracamy do siebie. Do podstawy. Do miłości
Maciej Zakliczyński z „Tańca z Gwiazdami” pochwalił się ukochanym
Wpis Macieja Zakliczyńskiego spotkał się z pozytywnym odzewem jego obserwatorów, którzy życzyli zakochanym szczęścia i wytrwałości. Niestety choreograf natrafił w sieci także na homofobiczne komentarze. „Nie spodziewałem się, że akurat tych kilka moich słów może zacząć żyć własnym życiem. Wywołać ważne rozmowy. Sprowokować mądre artykuły. Usłyszałem wiele głosów, które próbowały zrozumieć sens tego, co powiedziałem. Jednocześnie ta sytuacja uświadomiła mi, jak łatwo słowa mogą wywołać skutki, których wcześniej się nie przewiduje. Coś, co było prywatne, zostało odczytane jako publiczne. Bo moja wypowiedź stała się także opowieścią o kimś, kto nigdy nie chciał być częścią szerokiej widzialności” - napisał.
To jest dla mnie ważny sygnał. Nie każdy jest gotowy na komentarze, które nie kończą się na ekranie. Na słowa, które obcy ludzie rzucają lekko, a które wchodzą ciężko. Na ocenę, która nie dotyka już tylko mnie, ale zaczyna siadać pomiędzy dwojgiem ludzi. I zatruwa codzienność. Zbyt długo wierzyłem, że potrafię unieść wszystko samą odpornością. Że jeśli coś jest publiczne, to powinno zostać publiczne również we mnie - bez pęknięcia. Nie zostało. Nie zdawałem sobie sprawy, że nie jestem na to gotowy. Bo obcy gniew, drwina i uproszczenia mają teraz wpływ nie tylko na mnie, ale też na relację, którą próbuję chronić. To nie jest skarga. To raczej późna lekcja pokory. Widzialność nie zawsze kosztuje tylko prywatność. Bywa, że odbiera spokój. Nadwyręża zaufanie. Zabiera ciszę, którą budowało się latami. Mimo to nie zamierzam rezygnować z wiary, że życzliwość ludzka potrafi być silniejsza niż hałas. Że mimo błędów, napięć i nieporozumień warto szukać w sobie uważności, a w innych - nie tylko osądu. Dziś wiem jedno: z tym też trzeba się zmierzyć. Nie uciekając. Nie odpowiadając hałasem na hałas. Tylko ucząc się, jak nie pozwolić obcym głosom wejść głębiej, niż powinny
Wszystkie partnerki Antka Królikowskiego. Długa lista podbojów miłosnych
Quiz: Gwiazdy, które kilka razy mówiły „tak”. Znasz ślubnych rekordzistów?
Źródło: Meloradio.pl