Zapadł wyrok ws. Michała Gały. Influencer wydał oświadczenie
Michał Gała usłyszał wyrok. Sąd uznał go za winnego zarzucanych mu czynów. Jaką poniósł karę? Influencer wydał oświadczenie i zapowiedział apelację.
- O co był oskarżony Michał Gała? Zaprzeczał, że dopuścił się przestępstwa.
- Sąd podjął decyzję ws. Michała Gały. Influencer wydał oświadczenie.
- Zapadł wyrok ws. Michała Gały. Co postanowił sąd?
Sąd podjął decyzję ws. Michała Gały. Influencer wydał oświadczenie
Michał Gała zyskał rozpoznawalność dzięki udziałowi w „Top Model”. Następnie dołączył do Teamu X i zaczął działać jak influencer. Swego czasu był związany z inną gwiazdą internetu, Marti Renti. To właśnie ona odkryła na jego telefonie nagranie, na którym miał zostać uwieczniony gwałt na nieprzytomnej dziewczynie. Marta Rentel złożyła zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa z art. 198 Kodeksu karnego dotyczącego seksualnego wykorzystania bezradności innej osoby. Michał Gała zaprzeczał, że dopuścił się przestępstwa.
Nigdy nie dopuściłbym się czynu, o który zostałem oskarżony. Do internetu i gazet trafiło wiele fałszywych informacji i pomówień kierowanych w moją stronę. Moje życie prywatne i zawodowe zostało doszczętnie zniszczone. Nie pozwolę nigdy na dalsze oczernianie mojej osoby. A wiem, jak łatwo ocenić kogoś, znając tylko jedną stronę. Czekam na moment rozwiązania sprawy, aby móc w końcu w pełni wypowiedzieć się na ten temat. Chciałbym, żebyście jak najszybciej poznali całą prawdę
Michał Gała skazany przez sąd. Zapadł wyrok ws. influencera
W końcu sąd uznał Michała Gałę za winnego i skazał go na karę jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za przestępstwo z art. 198 kk (seksualne wykorzystanie bezradności lub ograniczonej poczytalności innej osoby), o czym poinformował Sylwester Wardęga. Z informacji Pudelka wynika, że oprócz tego influencer będzie musiał zapłacić karę grzywny w wymiarze 250 stawek dziennych w kwocie 80 zł oraz przelać na konto pokrzywdzonej środki na zwrot kosztów procesu w kwocie 2.412 zł i nawiązkę w kwocie 20.000 zł. Michał Gała wydał oświadczenie i potwierdził, że usłyszał skazujący wyrok nieprawomocny.
Nigdy nie kryłem, że wobec mojej osoby toczyło się postępowanie karne. Nigdy jednak nie komentowałem ani przebiegu procesu, ani zachowania poszczególnych osób biorących w nim udział, ponieważ zabraniały mi tego przepisy prawa, a przede wszystkim nakazywał mi to szacunek wobec stron procesu. Reagowałem jedynie na oczywiste kłamstwa rozpowszechniane przez osoby trzecie, czego efektem były sprawy sądowe, w których walczyłem o swoje dobre imię. 29 kwietnia (nie wczoraj) zapadł wyrok, który jest dla mnie niekorzystny. Jednocześnie jest to wyrok nieprawomocny i przysługuje mi od niego apelacja. Mój obrońca złoży ją w moim imieniu w ustawowym terminie. Do momentu rozpatrzenia apelacji nie będę komentował tej sprawy, ponieważ jedynym adresatem moich wyjaśnień jest sąd, a nie osoby szukające atencji i zasięgów - najczęściej kosztem innych. Nie zamierzam brać w tym udziału
Mroczna historia Dagmary Kaźmierskiej. Zaczęło się od wyjazdu do USA
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek