Ojciec Viki Gabor oszukiwał „na policjanta”. Zapadła decyzja sądu

2 min. czytania
27.05.2026 13:36
Zareaguj Reakcja

Ojciec Viki Gabor przyznał się do oszustw „na policjanta”. Zapadła decyzja sądu ws. Dariusza G. Niestety na wyrok trzeba będzie jeszcze trochę poczekać...

Ojciec Viki Gabor oszukiwał „na policjanta”. Zapadła decyzja sądu
fot. Wojciech Olkusnik/East News, PAWEL JASKOLKA/AGENCJA SE/East News
  • Co dalej ze sprawą oszustw ojca Viki Gabor? Sąd podjął decyzję.
  • Zapadła decyzja sądu ws. oszustw ojca Viki Gabor. Co dalej?
  • Bez przełomu ws. oszustw ojca Viki Gabor. Co wydarzyło się w sądzie?
Redakcja poleca

Co dalej ze sprawą oszustw ojca Viki Gabor? Sąd podjął decyzję

Viki Gabor ma za sobą trudny czas. Niedawno musiała się tłumaczyć z 12 punktów, które polskie jury przyznało Izraelowi na Eurowizji. Kiedy okazało się, że młoda piosenkarka jako jedyna umieściła zbrodnicze państwo na ostatnim miejscu klasyfikacji, powróciła sprawa jej ojca, który oszukiwał ludzi „na policjanta”. Przypomnijmy, że Dariuszowi G. postawiono pięć zarzutów - cztery dotyczące doprowadzenia do oszustwa oraz jedno usiłowanie oszustwa. Mężczyzna przyznał się do przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze, a jego żona zaciągnęła pożyczkę i wpłaciła na depozytowe konto sądowe równowartość szkody i zabezpieczenie na poczet wypłat pieniędzy pokrzywdzonym, czyli 127 100 złotych.

Zapadła decyzja sądu ws. oszustw ojca Viki Gabor. Co dalej?

6 maja ojciec Viki Gabor miał stawić się w sądzie, ale na wniosek obrońcy współoskarżonego rozprawę w jego sprawie przełożono na 27 maja. Niestety i tym razem nie doszło do żadnego przełomu w procesie. Jak podaje Super Express, na wyrok sądu trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Dlaczego? Chociaż rozprawa ws. ojca Viki Gabor rozpoczęła się punktualnie o godzinie 9:00, trwała tylko 45 minut.

Redakcja poleca

Ze względu na drugiego z oskarżonych, Mariusza B., sąd podjął decyzję o kolejnym przesunięciu rozprawy. Mężczyzna postanowił bowiem złożyć dodatkowe wyjaśnienia, mając nadzieję, że doprowadzą one do złagodzenia kary. Rozprawę odroczono aż do 11 września, aby dać prokuraturze czas na zweryfikowanie nowych informacji. 27 maja ojciec Viki Gabor nawet nie stawił się w sądzie i był reprezentowany przez swojego obrońcę.

Źródło: Meloradio.pl/Super Express

logo STORIES