Ojciec Viki Gabor przyznał się do winy. Oszukiwał „na policjanta”
Dariusz G. spędził 10 miesięcy w areszcie. Ojca Viki Gabor oskarżono o udział w grupie przestępczej. Mężczyzna usłyszał pięć zarzutów i przyznał się do winy. Co wydarzyło się w sądzie?
- Ojciec Viki Gabor spędził 10 miesięcy w areszcie. Oskarżono go o udział w grupie przestępczej.
- Dariuszowi G. postawiono pięć zarzutów. Przyznał się do winy. Oszukiwał metodą „na policjanta”.
- Viki Gabor wydała oświadczenie ws. aresztowania jej ojca. Tak zareagowała na skandal.
Ojciec Viki Gabor oskarżony o oszustwa. Młoda piosenkarka komentuje
Szokujące ustalenia o ojcu Viki Gabor. Z informacji Super Expressu wynika, że 23 czerwca 2025 roku Dariusz G. został aresztowany, a prokuratura postawiła mu zarzuty udziału w grupie przestępczej i wyłudzanie pieniędzy metodą „na policjanta”. Viki Gabor zdążyła już wydać oświadczenie w tej sprawie.
W związku z publikacjami dotyczącymi mojego taty chcę zaznaczyć, że sprawa jest w toku i nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok. Z mojej wiedzy wynika, że szkoda została naprawiona, a mój tata podjął kroki, aby tę sytuację uporządkować. Jednocześnie jednoznacznie podkreślam, że nie mam żadnego związku z działaniami będącymi przedmiotem sprawy i zawsze kieruję się zasadami uczciwości. Jest mi bardzo przykro z powodu całej tej sytuacji. To dla mnie trudny, prywatny moment, dlatego proszę o uszanowanie mojej prywatności
Ojciec Viki Gabor wyszedł na wolność. Co wydarzyło się w sądzie?
Rzeczniczka Prasowa Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze potwierdziła w rozmowie z Pudelkiem, że śledczy przedstawili ojcu Viki Gabor zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Mogę potwierdzić, że Dariusz G. został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem była działalność polegająca na doprowadzaniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez podszywanie się w rozmowach telefonicznych pod funkcjonariuszy policji oraz prokuratorów i nakłanianie do przekazywania środków pieniężnych oraz biżuterii
21 kwietnia 2026 roku Dariusz G. stawił się przed sądem na kolejnej rozprawie. Z ustaleń Pudelka wynika, że postawiono mu pięć zarzutów - cztery dotyczące doprowadzenia do oszustwa oraz jedno usiłowanie oszustwa. Z relacji Super Expressu dowiedzieliśmy się, że ojciec Viki Gabor został doprowadzony do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze w kajdankach.
SE podało, że rozprawa rozpoczęła się od informacji, że jego żona zaciągnęła pożyczkę i wpłaciła na depozytowe konto sądowe równowartość szkody i zabezpieczenie na poczet wypłat pieniędzy pokrzywdzonym, czyli 127 100 złotych. Dariusz G. przyznał się do przestępstwa i dobrowolnie poddał się karze, dzięki czemu 21 kwietnia 2026 roku po 10 miesiącach wyszedł z aresztu na wolność.
Źródło: Meloradio.pl/Super Express/Pudelek