Ojciec Viki Gabor w areszcie?! Miał działać w grupie przestępczej
Szokujące ustalenia ws. ojca Viki Gabor. Dariusz G. rzekomo miał działać w zorganizowanej grupie przestępczej i oszukiwać ludzi „na policjanta”. Trafił do aresztu. Ujawniamy szczegóły!
Z tego artykułu dowiesz się:
- O co rzekomo oskarżony jest ojciec Viki Gabor, Dariusz G.?
- Kiedy miało mieć miejsce aresztowanie Dariusza G.?
- Co grozi ojcu Viki Gabor, którego podejrzewa się o działalność w grupie przestępczej?
Ojciec Viki Gabor oszukiwał ludzi „na policjanta”? Ma przebywać w areszcie
Viki Gabor zyskała popularność dzięki występom w „The Voice Kids” i zwycięstwie na Eurowizji Junior. Z kolei o jej ojcu zrobiło się głośno, gdy wyszło na jaw, że miał się wdać w bójkę z innym kierowcą na jednej z ulic warszawskiej Ochoty. Teraz Super Express ujawnił szokujące ustalenia ws. taty Viki Gabor. Z informacji tabloidu wynika, że Dariusz G. przebywa w areszcie i jest oskarżony o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej.
Dariusz G. został aresztowany 23 czerwca 2025 roku nad ranem. Prokuratura postawiła mu zarzuty udziału w grupie przestępczej, mającej na celu wyłudzanie pieniędzy metodą „na policjanta”. Miał się podawać za funkcjonariusza i w ten sposób doprowadzić do „niekorzystnego rozporządzania mieniem”
Quiz: Słuchasz Viki Gabor? To quiz tylko dla prawdziwych fanów
Dariusz G. trafił do aresztu?! O co oskarżony jest ojciec Viki Gabor
Super Express podaje, że Dariusz G. rzekomo miał należeć do jednej z grup przestępczych działających w kilku polskich miastach w 2024 roku i specjalizujących się w oszustwach określanych potocznie jako „metoda na wnuczka” czy „na policjanta”. „Dziś Dariusz G. ma stawić się w sądzie na kolejnej rozprawie. Według prokuratury pełnił rolę «logistyka» i współpracował z «telefonistami» oraz «odbierakami» - osobami odbierającymi pieniądze od nieświadomych ofiar przestępstwa” - podano na stronie se.pl.
Ojciec Viki Gabor, według informacji SE, ma odpowiadać za cztery przypadki przestępstw, w wyniku których doprowadzono inne osoby do strat finansowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za co grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Miał też usłyszeć zarzut usiłowania oszustwa, za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia, oraz próbę udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, co nie zostało w pełni zrealizowane. Super Express skontaktował się w tej sprawie z menedżerem Viki Gabor, lecz ten odmówił komentarza.
Źródło: Meloradio.pl/Super Express