Daniel Martyniuk w tarapatach. Wezwano policję. „Granica została przekroczona”

3 min. czytania
28.10.2026 13:55
Obserwuj nas na Google

Dzień bez afery dla Daniela Martyniuka to chyba dzień stracony… Viktoria Woroniewska zapowiedziała podjęcie kroków prawnych wymierzonych w syna Zenka Martyniuka. Zarzuca mu, że zdemolował jej dom i wdał się w szarpaninę z jej ojczymem.

Daniel Martyniuk w tarapatach. Wezwano policję. „Granica została przekroczona”
fot. You Tube/TVN7
  • Tajemnicza Viktoria ma dość Daniela Martyniuka. Do akcji wkroczyła policja.
  • Jak Viktoria Woroniewska poznała Daniela Martyniuka? Mówi, że nie byli parą.
  • Oskarża Daniela Martyniuka o zdemolowanie domu. Podjęła kroki prawne.
Redakcja poleca

Tajemnicza Viktoria ma dość Daniela Martyniuka. Do akcji wkroczyła policja

Trwa kolejna afera Daniela Martyniuka. Kontrowersyjny celebryta wszedł na wojenną ścieżkę z tajemniczą Viktorią. Najpierw sugerował, że to jego partnerka, a potem zaczął obrażać ją w sieci. W końcu kobieta opublikowała wiadomości głosowe, które miała otrzymać od Daniela Martyniuka, a teraz zapowiedziała podjęcie kroków prawnych. W rozmowie z Faktem Viktoria Woroniewska podkreśliła, że nie była w związku z synem Zenka Martyniuka.

- Nigdy nie byliśmy parą. Nie łączyła nas żadna relacja romantyczna - powiedziała. Wcześniej Daniel Martyniuk wyznał, że zdradził żonę. Większość internautów myślała, że kochanką była Viktoria Woroniewska, której wręczył misia i bukiet kwiatów. Jednak jak się okazuje, sprawa jej znajomości z synem „króla disco-polo” jest bardziej skomplikowana…

Redakcja poleca
Zdjęcie zostało zrobione w Amsterdamie, gdzie wcześniej zatrzymała go policja. Ktoś musiał go odebrać, więc pojechałam mu pomóc. To właśnie wtedy nagrywał filmik, na którym jedziemy razem samochodem i zwraca się do internautów słowami: „Nie denerwujcie mojej Fiki Miki” i tym podobne. Kwiaty, które mi wtedy wręczył, były wcześniej przez niego ukradzione, a pluszowego misia wyciągnął ze śmietnika. Nie byliśmy wtedy sami - był z nami również jego kolega - mówiła w Fakcie Viktoria Woroniewska.
Redakcja poleca

Jak Viktoria Woroniewska poznała Daniela Martyniuka? Mówi, że nie byli parą

W dalszej części rozmowy Viktoria Woroniewska zdradziła, jak poznała Daniela Martyniuka. - Poznaliśmy się wiele lat temu. Uczyłam się w Wasilkowie, a on tam mieszkał. To miejscowość pod Białymstokiem. Spotkaliśmy się przypadkiem. Moje koleżanki zaczęły z nim rozmawiać i w ten sposób pozostaliśmy w kontakcie. Później przez około trzy, a może nawet pięć lat, nie mieliśmy ze sobą żadnego kontaktu. W międzyczasie urodziłam córkę. Po latach, kiedy mieszkałam już w Warszawie, odezwał się do mnie. Nie pamiętam dokładnie, jak potoczyła się ta rozmowa, ale był to grudzień ubiegłego roku - wyznała.

Później wydarzenia nabrały tempa i przybrały taki obrót, którego kompletnie się nie spodziewałam. Chciałam pomóc, a sama zostałam publicznie oczerniona. Teraz tą sprawą zajmą się odpowiednie instytucje. (…) Kiedy jest trzeźwy, potrafi być spokojny i sprawiać bardzo dobre wrażenie. Problem polega na tym, że okresy spokoju regularnie kończą się powrotem do tych samych zachowań. Dlatego nie wierzę już w obietnice poprawy. Dziś uważam, że największym problemem jest to, że zawsze znajduje się ktoś, kto próbuje go ratować. Kiedy takiej pomocy zabraknie, zaczyna atakować osoby, które wcześniej stały po jego stronie. Tak było również w moim przypadku. Za każdym razem, gdy odmawiałam mu pomocy, atakował mnie w sieci. Publikował moje zdjęcia, obrażał mnie i pomawiał. Atakował także moją mamę. To wszystko bardzo odbiło się na mojej rodzinie i córce - ujawniła w Fakcie.
Redakcja poleca

Oskarża Daniela Martyniuka o zdemolowanie domu. Podjęła kroki prawne

Viktoria Woroniewska podjęła kroki prawne wymierzone w Daniela Martyniuka. - Nie chodzi mi o pieniądze. Przez długi czas nie chciałam podejmować żadnych kroków prawnych. Liczyłam, że uda się zakończyć tę sprawę spokojnie. Po ostatnich publikacjach i kolejnych pomówieniach uznałam jednak, że granica została przekroczona. Zależy mi przede wszystkim na bezpieczeństwie moim i mojej rodziny oraz na tym, by podobne sytuacje nie powtórzyły się w przyszłości - tłumaczyła, dodając, że Daniel Martyniuk miał zdemolować jej dom i wdać się w szarpaninę z jej ojczymem.

Gdy zeszłam na dół, zobaczyłam, że Daniel ponownie demoluje dom i szarpie się z telewizorem. Zadzwoniłam po ojczyma. Kiedy przyjechał i próbował go uspokoić, Daniel zaczął się z nim szarpać. Po wielu godzinach awantury, przemocy i niszczenia mienia nie miałam już wyjścia. Wezwałam policję, która zabrała go do izby wytrzeźwień - podsumowała w Fakcie.

Quiz: Zgadniesz, ile wzrostu mają polscy celebryci? Nie masz szans na 100%

1/15 Ile wzrostu ma Katarzyna Cichopek?
Wszystkie partnerki Antka Królikowskiego. Długa lista podbojów miłosnych
  • 8 zdjęć Zobacz galerię
  • fot. Mateusz Jagielski/East News, VIPHOTO/East News, Łukasz Szeląg/East News, Piotr Molecki/East News

    Źródło: Meloradio.pl/Fakt