Dominika Serowska płacze w „Królowej przetrwania”. Poszło o Katarzynę Cichopek
Dominika Serowska popłakała się w „Królowej przetrwania” przez Katarzynę Cichopek. Celebrytka zdradziła, co wydarzyło się przed przylotem do dżungli. Nowa partnerka Marcina Hakiela ma dość porównań do jego byłej żony.
- Dominika Serowska jest jedną z uczestniczek 3. sezonu „Królowej przetrwania”.
- Dominika Serowska popłakała się w „Królowej przetrwania” przez Katarzynę Cichopek.
- Dominika Serowska pokłóciła się z Marcinem Hakielem o Katarzynę Cichopek przed przylotem na plan „Królowej przetrwania”.
„Królowa przetrwania”. Dominika Serowska cała we łzach przez Katarzynę Cichopek
Wystartował trzeci sezon „ Królowej przetrwania”, w którym jedną z uczestniczek jest Dominika Serowska. Nowa partnerka Marcina Hakiela popłakała się już w pierwszym odcinku, a wszystko przez Katarzynę Cichopek. Najpierw o byłą żonę tancerza zapytała ją Karolina Pajączkowska.
- - Co byś zrobiła, gdyby była tu Kasia Cichopek? - zapytała ją prezenterka.
- - Wiesz, no co bym zrobiła... Musiałybyśmy jakoś się, nie wiem czy dogadać, bo z dogadaniem się byłoby ciężko - odpowiedziała wymijająco Dominika Serowska.
Później celebrytka utyskiwała na ciągłe porównywania do Katarzyny Cichopek, twierdząc, że „jest to absolutnie wkurzające”. - Nie jest miłe porównywanie cały czas z poprzednią partnerką i z tym bagażem, który Marcin miał wcześniej. (...) Myślę, że żadna kobieta nie chciałaby cały czas słuchać o byłej żonie czy byłej partnerce swojego obecnego faceta - powiedziała.
Dominika Serowska popłakała się w „Królowej przetrwania” przez Katarzynę Cichopek
Dalej było jeszcze gorzej, gdyż Dominika Serowska popłakała się przed kamerami TVN i ujawniła, że tuż przed wylotem na plan „Królowej przetrwania” pokłóciła się z Marcinem Hakielem. Poszło o byłą żonę tancerza. - Jeżeli byłabym w tym campie, miałabym te zadania i jeszcze by mi teraz dali Kasię Cichopek, to spie*doliłabym stąd. (…) Poprzednie życie mojego partnera niestety dużo nas kosztuje i sprawia dużo różnych trudności - mówiła.
Przed samym przyjazdem tutaj... rozstałam się z Marcinem w nie najlepszych stosunkach. I na pewno mnie to trochę gryzie. (...) To pokłosie jego poprzedniego życia. To jest strasznie męczące. Przed tak ważnym wyjazdem znowu musiałam się kłócić o coś, na co nie mam wpływu, a co mnie męczy i wkurza. To jest mega frustrujące. Wku*wia mnie to na maksa. Jest mi strasznie przykro, trochę nie wiem, jak się w tym odnaleźć. Przez to, co się wydarzyło przed wyjazdem, jakoś nie potrafię się na razie z tego cieszyć
Dominika Serowska stwierdziła, że Marcin Hakiel jest „za dobry” i powinien być nieco bardziej stanowczy w podejściu do byłej żony. - Już dawno powinien tupnąć nogą tam, gdzie trzeba i wszystko by inaczej wyglądało. (...) Bardzo kocham Marcina, gdybym go nie kochała, dawno by mnie tu nie było. (...) Ale chciałabym, żeby mój facet był dobry dla mnie i dla mojego otoczenia, a nie dla wszystkich dookoła - podsumowała.
Źródło: Meloradio.pl