Oficjalny komunikat ws. „Farmy Bagiego”. A jednak to nie były plotki. „Przykro”

3 min. czytania
14.07.2026 08:43
Zareaguj Reakcja

Mikołaj Bagiński wydał specjalny komunikat ws. „Farmy Bagiego”. Program lada moment zniknie z sieci. Ujawniamy kulisy rozmów influencera z Polsatem. Jak udało mu się porozumieć z Edwardem Miszczakiem i dlaczego usuwa „Farmę Bagiego” z You Tube?

„Farma Bagiego” zniknie z You Tube’a. Ujawniamy kulisy rozmów z Polsatem
fot. Artur Zawadzki/East News, Instagram/@bginsky
  • Wokół „Farmy Bagiego” wybuchła afera. Znamy kulisy porozumienia z Polsatem.
  • „Farma Bagiego” zniknie z You Tube’a. Ujawniamy kulisy rozmów z Polsatem.
  • Mikołaj Bagiński wydał oświadczenie ws. „Farmy Bagiego”. Program zniknie z sieci.
Redakcja poleca

Wokół „Farmy Bagiego” wybuchła afera. Znamy kulisy porozumienia z Polsatem

Nie milkną echa afery wokół „Farmy Bagiego”. Mikołaj Bagiński chyba nie sądził, że produkcja wymarzonego reality-show z udziałem influencerów narobi mu tyle problemów. Najpierw program zniknął z sieci, a potem wyszło na jaw, że roszczenia do „Farmy Bagiego” miał zgłosić licencjodawca formatu „Farma” emitowanego na Polsacie. Władze słonecznej stacji miały za złe Bagiemu, że „pożyczył” koncept reality-show, a Edward Miszczak podobno wściekł się na influencera. W konsekwencji zagrożony był nawet udział Magdy Tarnowskiej w kolejnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Ostatecznie Mikołaj Bagiński i szefostwo Polsatu doszli do porozumienia.

Telewizja Polsat, Fremantle (właściciel praw autorskich do międzynarodowego formatu „The Farm” - przyp. red.) i Mikołaj Bagiński doszli do porozumienia, dzięki któremu „Farma Bagiego” wraca na YouTube. Mikołaj Bagiński dziękuje Telewizji Polsat i Fremantle za otwartość na rozmowy oraz możliwość wspólnego kontynuowania projektu. Telewizja Polsat współpracuje z wieloma twórcami internetowymi, aktywnie i chętnie ich wspiera, podkreślając jednocześnie, że wszelkie działania muszą odbywać się zgodnie z zasadami. „Farma Bagiego” wraca i zapraszam do jej oglądania na platformie YouTube - ogłoszono.

„Farma Bagiego” zniknie z You Tube’a. Ujawniamy kulisy rozmów z Polsatem

Z zakulisowych doniesień prosto z siedziby Polsatu dowiedzieliśmy się, jak wyglądały negocjacje Mikołaja Bagińskiego z Edwardem Miszczakiem. - Bagi nie spodziewał się takiej afery. Był załamany. Spotkał się z Edwardem Miszczakiem i wytłumaczył mu, że nie chciał podkopywać Polsatu i nie miał złych intencji. Obiecał, że w przyszłości będzie ostrożniejszy i gdyby chciał jeszcze zrealizować jakieś reality show, skonsultowałby to ze stacją, jeśli będą dalej współpracować - powiedziało źródło Pudelka ze słonecznej stacji.

Redakcja poleca

Influencer podkreślił, że „Farma Bagiego” była spełnieniem jego marzeń i nie robił jej dla pieniędzy, ale „zależało mu, by dojść do porozumienia i się pogodzić”, ponieważ „nie chciał, by ten projekt poszedł na zawsze do szuflady”. - Edward lubi skruchę i ją dostrzegł. Bagi powiedział, że chce przekazać dochód z reklam z „Farmy Bagiego” na jakiś cel charytatywny, bo po pierwsze lubi innym pomagać, a poza tym by udowodnić, że nie robił jej, by się wzbogacić na plecach Polsatu. Zamarzył, by ten projekt przekuć w coś więcej i by jego pasja przyniosła innym coś dobrego. Wszyscy to docenili i się pozytywnie zaskoczyli - dowiadujemy się z Pudelka.

Na korzyść przywrócenia „Farmy Bagiego” przemawiał też fakt, że tam nie będzie żadnej patologii ani niczego, co mogłoby przez jakiekolwiek skojarzenia stawiać w złym świetle oryginalną
„Farmę” czy Polsat. Edward stwierdził nawet, że to może być zresztą dobra promocja jego programu i gwiazd, tym bardziej że pojawił się tam znany z „Tańca z Gwiazdami” Wojtek Kucina czy Natsu. On konsultował się w tej sprawie z wieloma osobami w Polsacie i doszedł do wniosku, że z Bagim lepiej nie ma się co kłócić i dobrze mieć go w swojej stajni. Konkurencja przecież nie śpi. Miszczak jest świadomy, że niejedna stacja chciałaby korzystać z jego zasięgów w internecie, więc przyjmując wszystkie argumenty, gdy emocje opadły, dał mu drugą szansę
- zdradził informator portalu.

Quiz: Pamiętasz te programy? Zgadnij, czy leciały na TVP, TVN czy Polsacie

1/15 „Europa da się lubić” to program, który leciał na:

Mikołaj Bagiński wydał oświadczenie ws. „Farmy Bagiego”. Program zniknie z sieci

Krótko po ogłoszeniu rozejmu między Mikołajem Bagińskim a władzami Polsatu przekazano, że Magda Tarnowska wystąpi w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Niestety na jaw właśnie wyszły kolejne informacje na temat „Farmy Bagiego”. Chociaż program wrócił na You Tube, okazało się, że nie będzie długo dostępny na platformie. Mikołaj Bagiński wydał specjalny komunikat, w którym przekazał, kiedy „Farma Bagiego” zniknie z jego kanału. Myślicie, że to część umowy z Polsatem?

Redakcja poleca
Jesteśmy kilka dni po finale „Farmy Bagiego”, wiem i widzę w statystkach, że dużo osób ogląda odcinki po jakimś czasie, dlatego daję znać, że na obejrzenie całej pierwszej edycji „Farmy Bagiego” macie czas do 26.07, po tej dacie odcinki znikną z mojego Youtube’a. Przykro, ale może jest to jakaś dodatkowa motywacja, aby obejrzeć, bo całość niedługo nie będzie nigdzie dostępna - napisał Mikołaj Bagiński.
Najlepsze wpadki w „Pytaniu na Śniadanie”
  • 20 zdjęć Zobacz galerię
  • fot. TVP/Pytanie na Śniadanie

    Źródło: Meloradio.pl/Pudelek

    logo STORIES