Goran Bregović na Polsat Hit Festiwal! Wcześniej oskarżano go o wspieranie Rosji
Goran Bregović wystąpi w Sopocie na Polsat Hit Festiwal 2025. Bośniacki artysta od lat oskarżany jest o prorosyjskie poglądy, a niedawno otrzymał zakaz wjazdu do Łotwy. Czy Bregović faktycznie sympatyzuje z Putinem? Zabrał głos.
- Goran Bregović znów wystąpi w Polsce.
- Bośniacki muzyk zagra koncert w Sopocie w ramach Polsat Hit Festiwal 2025.
- Bregović od lat oskarżany jest o prorosyjskie poglądy. Postanowił odnieść się do zarzutów.
Kayah i Bregović gwiazdami Polsat Hit Festiwal 2025
Goran Bregović został gwiazdą tegorocznej edycji Polsat Hit Festiwal. Artysta wystąpi w Sopocie w duecie z Kayah, która 23 maja będzie świętowała jubileusz 30-lecia wydania płyty „Kamień”. Będzie to pierwszy koncert Bregovica wyemitowany przez Polsat.
Postać bośniackiego artysty od lat wzbudza kontrowersje. Bregovicowi zarzuca się prorosyjskie poglądy i sympatyzowanie z Putinem. To zresztą doprowadziło do sytuacji, w której na artystę zaczęto nakładać poważne sankcje. Dwa lata temu (w 2023 roku) Bregović został objęty zakazem wjazdu na teren Republiki Mołdawii. Zaledwie tydzień temu ten sam zakaz wydała mu Łotwa.
Muzyk wystąpił na Krymie w roku 2015, niedługo po rosyjskiej aneksji półwyspu. W 2022 roku zagrał w Moskwie (m.in. „Kałasznikowa”, ku uciesze miejscowej publiki). Po koncercie na Krymie muzyk powiedział: „My na Bałkanach zawsze czujemy wielkość idącą ze wschodu, z Rosji. Moim zdaniem Zachód od zawsze ma paranoję na tym tle” (źródło: TVN24)
Oskarżany o popieranie Putina muzyk przez lata nie zabierał głosu w sprawie. Zrobił to dopiero podczas swojej niedawnej rozmowy z „Gazetą Wyborczą”, w której tłumaczył się ze stawianych mu zarzutów.
– Tamten koncert na Krymie był częścią tournée po Ukrainie, zorganizowanego przez ukraińską agencję – mówił Goran Bregović. – Dla mnie to był tylko jeden z wielu koncertów na trasie, podczas której wystąpiłem w kilku ukraińskich miastach. Gdybym wiedział, że ten występ będzie miał takie konsekwencje polityczne, oczywiście nigdy bym tego nie zrobił – kontynuował.
Goran Bregović faktycznie popiera Rosję? Bośniacki kompozytor odpowiada na oskarżenia
Bregović nie omieszkał wspomnieć również o kontrowersyjnym koncercie, jaki dał w stolicy Rosji. Bośniacki kompozytor przyznał „Wyborczej”, że jego występ w Moskwie nie był wyrazem poparcia dla Rosjan, ponieważ odbył się dzień przed atakiem Putina na Ukrainę. – Myślę, że dzień przed inwazją nawet prezydent Ukrainy nie wiedział, że do niej dojdzie – mówił. Artysta przyznał również, że jest mu przykro, gdy ludzie oskarżają go popieranie putinowskiej inwazji na Ukrainę.
– Trudno zrobić ze mnie wroga Ukrainy. Jestem z Sarajewa i tę samą traumę, której Ukraińcy dziś doświadczają, wynieśliśmy z naszej wojny. Jak więc miałbym być po stronie kogoś, kto wywołał wojnę, a przeciwko komuś, kto się broni? To nie ma sensu. Jestem z Sarajewa i tę samą traumę, której Ukraińcy dziś doświadczają, wynieśliśmy z naszej wojny. Jak więc miałbym być po stronie kogoś, kto wywołał wojnę, a przeciwko komuś, kto się broni? To nie ma sensu.
Źródło: Melo/Wyborcza