advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Hollywood już zapomniało o Shannen Doherty. Bliscy aktorki uderzają w Oscary

2 min. czytania
04.03.2025 13:51
Zareaguj Reakcja

Shannen Doherty od ponad 45 lat związana była z amerykańską branżą filmową. Jej śmierć była ogromną stratą dla branży. Mimo to Akademia słowem nie wspomniała o aktorce na niedzielnych Oscarach. Rodzina jest załamana.

Shannen Doherty fot. zz/RE/Westcom/STAR MAX/IPx/Associated Press/East News

Shannen Doherty pominięta na Oscarach. Bliscy gwiazdy są rozczarowani

Shannen Doherty zmarła 13 lipca 2024 roku. Gwiazda „Beverly Hills 90210”, „Heathers” oraz „Czarodziejek” przez blisko dekadę zmagała się z rakiem piersi, który później dał przerzuty do mózgu i kości. Informację o śmierci aktorki jako pierwszy przekazał amerykański magazyn „People”. Doherty do samego końca walczyła o swoje zdrowie, a zmagania z chorobą opisywała w podcaście „Let's Be Clear with Shannen Doherty”. Rak niestety okazał się silniejszy.

– Swoje ostatnie godziny spędziła, w gronie, w którym czuła się bardzo komfortowo. Była otoczona przez swoich bardzo bliskich przyjaciół, od których otrzymywała wiele troski i wsparcia. Była ponura i smutna, ale piękna i pełna miłości. Najtrudniejsze w tym wszystkim było to, że nie była gotowa odejść, ponieważ kochała życie – relacjonował magazynowi onkolog Shannen, dr Lawrence D. Piro.

Śmierć Doherty jest nieodżałowaną stratą dla amerykańskiego przemysłu filmowego. Mimo to, próżne Hollywood nie okazało jej należnego szacunku. Podczas ostatniego rozdania Oscarów  Akademia pominęła Shannen w segmencie In Memoriam, w którym cyklicznie wspomina się tych, którzy odeszli w danym roku. Dla Doherty miejsca jednak zabrakło, a cała sytuacja niezmiernie dotknęła bliskich aktorki.

– Jej śmierć była druzgocącą stratą dla branży… Jeszcze większym szokiem było to, że nie została uhonorowana w kategorii „In Memoriam”. Jesteśmy rozczarowani. Oscary to najważniejsze wydarzenie w ciągu roku w tej branży, a zapomniano o Shannen – przekazali w oświadczeniu opublikowanym w TMZ. Do sprawy odniósł się również rzecznik zmarłej aktorki, który powiedział TMZ, że „było to naprawdę rozczarowujące, że nie została uhonorowana, zwłaszcza że była częścią społeczności Hollywood od ponad 45 lat”.

Źródło: Melo/TMZ

logo STORIES