Iwona Pavlović miała na pieńku z Ewą Kasprzyk. Mówi: „Ja jestem charakterna”
Iwonę Pavlović i Ewę Kasprzyk w przeszłości poróżniła kłótnia. Jurorki „Tańca z Gwiazdami” po raz pierwszy zdecydowały się opowiedzieć o tym, jak wyglądają relacje między nimi.
Ewa Kasprzyk była skłócona z Iwoną Pavlović. Zdradziła: „W życiu prywatnym doszło do incydentu”
Od momentu powrotu na antenę Polsatu „Taniec z Gwiazdami” budzi ogromne emocje wśród widzów. Show w odmienionej wersji gości w słonecznej stacji już od dwóch edycji. W tym czasie z programem pożegnała się m.in. Izabela Janachowska, wprowadzono dogrywki, wymieniono tancerzy, a także skompletowano nowy skład jury. Za sędziowską ławą zasiadają obecnie Iwona Pavlović, Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk oraz Tomasz Wygoda, którzy zdecydowanie nie stronią od sprzeczek na antenie.
Jeśli mielibyśmy wskazać najbardziej charakterne postaci nowego jury, wybór padłby oczywiście na Kasprzyk i Pavlović. Panie wielokrotnie sprzeczały się w programie, lecz nie zaważyło to negatywnie na jego odbiorze. Część widzów jest nawet zdania, że słynna czarna mamba w końcu doczekała się godnej przeciwniczki – Ewa Kasprzyk nieraz udowodniła bowiem, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Niedługo po debiucie jurorskim widzowie nadali aktorce przydomek „białej mamby”. Obecnie Kasprzyk i Pavlović doskonale równoważą się w programie. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że naprawdę mało brakowało, aby nie doszło do tak zgranego połączenia. Dlaczego?
W zeszłym tygodniu Ewa Kasprzyk gościła w studiu Świata Gwiazd, w którym przyznała Andrzejowi Sołtysikowi, że przed laty skonfliktowała się z Iwoną Pavlović. Aktorka przyznała, że padło między nimi za dużo słów i z tego względu obawiała się, czy w ogóle odnajdą wspólny język na planie „Tańca z Gwiazdami”. – Na początku myślałam, że będziemy na siebie bardzo cięte. W życiu prywatnym doszło do incydentu. Ona jedno słowo, ja jedno słowo. Było za dużo. Było coś poniżej pasa. Ja powiedziałam, no nie, ja z tą kobietą żadnego flow nie złapię i będzie tutaj na noże. Potem się okazało, że jest zupełnie odwrotnie. Że Iwona to bardzo miła koleżanka. Jest bardzo pomocna. Na pewno tam konkurujemy, która ma lepszą suknię, czy która ma lepszą fryzurę, czy która wygląda młodziej – powiedziała aktorka.
Iwona Pavlović tłumaczy się z aferą z Kasprzyk
Do słów Ewy Kasprzyk postanowiła odnieść się sama Iwona Pavlović. Tancerka stwierdziła w rozmowie z Mateuszem Szymkowiakiem, że nie pamięta już, o co konkretnie pokłóciła się z aktorką, lecz jej zdaniem zdecydowanie nie była to sprawa wielkiej wagi.
– Ja jestem charakterna i Ewa jest charakterna. Nie pamiętam już, jakieś tam głupotki były. Chciałam zaznaczyć teren. Kto jest przewodniczącą tej imprezy chyba, co nie? Ja żartuję sobie. Bardzo lubię Ewę. Lubię to, że jesteśmy takie charakterne. Nie takie potulne dwa baranki. Lubimy się, ale tam jedna drugą obserwuje – powiedziała w wywiadzie. Przekonujące tłumaczenie?
Źródło: Melo/Świat Gwiazd