- Izabela Kuna odniosła się do zarzutów o faworyzację w „Tańcu z gwiazdami”.
- „Skończmy już z tą demonizacją faworyzacji!”. Izabela Kuna nie owijała w bawełnę.
- Izabela Kuna zabrała głos po fali komentarzy. Nie pozostawiła wątpliwości.
To pytanie zezłościło Izabelę Kunę. Poszło o faworyzację
Izabela Kuna od samego początku mogła liczyć na wysokie oceny jurorów „Tańca z gwiazdami”, a to za sprawą bardzo dobrych występów na parkiecie. Do tego doszła sympatia ze strony widzów i aktorka szybko stała się jedną z kandydatek nawet do wygrania całego programu.
W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej głosów dotyczących ocen jurorów i domniemanej faworyzacji niektórych par. Wśród uczestników, których dotyczyły te komentarze, znalazła się również Kuna. O tę kwestię zapytał ją „Fakt”. Jak zareagowała?
Słuchajcie, jeżeli jeszcze raz usłyszę o faworyzacji kogokolwiek w tym programie, to przysięgam, że zrobię coś naprawdę, po czym cały świat będzie mnie faworyzował! Skończmy już z tą demonizacją faworyzacji! Jeżeli dostajemy cztery "dziesiątki" i ja się z tego bardzo cieszę, a Michał to chyba nawet najbardziej, to jesteśmy szczęśliwi
Niech naprawdę wszyscy sobie policzą wszystkie głosy, które myśmy mieli w poprzednich odcinkach i zobaczą, gdzie jesteśmy w tabeli. Więc jak ktoś po prostu będzie tak kłapał ryjem bez zastanowienia, mówię o wszystkich hejterach, bo to jest po prostu kłapanie, no to super, to co ja mam powiedzieć?!
Nie tylko Izabela Kuna. One moga wygrać „Taniec z gwiazdami”
Oprócz Izabeli Kuny wśród kandydatek do wygrania tej edycji „Tańca z gwiazdami” wymieniane są również Helena Englert i Marta Wiśniewska, znana bardziej jako Mandaryna. Okazję do ponownego zaprezentowania swoich umiejetności będą miały już w niedzielę, kiedy odbędzie się specjalny odcinek z udziałem Edyty Górnik.
Źródło: Meloradio.pl/Fakt