Katarzyna Zillmann i Janja Lesar dostaną fuchę w TVN? Ujawniamy kulisy

2 min. czytania
03.03.2026 09:34
Zareaguj Reakcja

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar dostaną pracę w TVN? Według plotek mogą wystąpić w nowej serii „Azji Express”. Kto jeszcze ma szansę na podróż pod okiem kamer TVN?

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar wystąpią w „Azji Express”? Ujawniamy kulisy fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Katarzyna Zillmann i Janja Lesar dostaną pracę w TVN? Mogą wystąpić w nowej serii „Azji Express”!
  • Ujawniamy kulisy rozmów producentów „Azji Express” z Katarzyną Zillmann i Janją Lesar.
  • Kto jeszcze wystąpi w nowym sezonie „Azji Express”? Trwają rozmowy z gwiazdami.
Redakcja poleca

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar wystąpią w „Azji Express”?

Udział Katarzyny Zillmann i Janji Lesar w „ Tańcu z Gwiazdami” odbił się w mediach szerokim echem. Wioślarka i tancerka nie tylko otarły się o finał, ale też zapałały do siebie uczuciem. Wkrótce Katarzyna Zillmann rozstała się z Julią Walczak, a Janja Lesar zakończyła związek z Krzysztofem Hulbojem. Taneczne partnerki stały się nierozłączne nie tylko na parkiecie, ale również w życiu prywatnym. Teraz miały dostać ciekawą propozycję od TVN. Czy niebawem znów zobaczymy je na ekranach?

Z informacji Pudelka wynika, że Katarzyna Zillmann i Janja Lesar mogą wystąpić w nowym sezonie „ Azji Express. - Dziewczyny otrzymały propozycję z „Azja Express” i bardzo poważnie ją rozważają. Trwają właśnie rozmowy i jeśli na przeszkodzie nie stanie logistyka związana z innymi ich projektami, wszystko wskazuje na to, że pojadą do Azji. TVN widzi w nich ogromny medialny potencjał, a dla nich samych będzie to niezapomniana przygoda - miał powiedzieć informator serwisu.

Redakcja poleca

Kto wystąpi w nowej serii „Azji Express”? Trwają rozmowy z gwiazdami

Katarzyna Zillmann i Janja Lesar to niejedyne celebrytki, które prowadzą rozmowy z TVN ws. udziału w „Azji Express”. Pierwszą potwierdzoną uczestniczką nowej serii podróżniczego programu jest Małgorzata Socha, lecz Lidia Kazen ujawniła, że na castingach pojawili się także Edyta Herbuś i Michał Danilczuk. Mówi się, że ostatnie słowa Edwarda Miszczaka o „podkradaniu” gwiazd Polsatu przez inne stacje dotyczyły m.in. znanego tancerza. Według plotek mógł on wrócić do „Tańca z Gwiazdami” po krótkim romansie z TVN i jurorowaniu w „You Can Dance”, ale chyba właśnie przekreślił swoje szanse na ponowny angaż w show słonecznej stacji.

Michał jest brany pod uwagę przy ustalaniu ostatecznego składu „Azji”, gdzie miałby pojechać ze swoim bratem. Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. (…) Niedawne słowa Edwarda o „podkradaniu” gwiazd Polsatu przez inne stacje zostały odebrane jako żart i przekomarzanie się, ale sytuacja ta coraz bardziej gra mu na nerwach. Nie podoba mu się, że celebryci, których wypromował, szlajają się po innych telewizjach, więc jasno zaznacza, że w wielu przypadkach będzie to oznaczało, iż drzwi do Polsatu są już dla nich zamknięte - miało donieść źródło Pudelka.

Źródło: Meloradio.pl/Pudelek

logo STORIES