Kinga Rusin znów u boku Stefano Terrazzino. „Zmienił moje życie na lepsze”
Kinga Rusin i Stefano Terrazzino stworzyli jeden z najbardziej niezapomnianych duetów w historii „Tańca z gwiazdami”. Teraz znów się spotkali i nie szczędzili sobie miłych słów. - Był jednym z tych mężczyzn (nielicznych), którzy zmienili moje życie na lepsze - napisała dziennikarka.
- Kinga Rusin i Stefano Terrazzino spotkali się po latach na gali Telekamer.
- Tak Stefano Terrazzino wspomina Kingę Rusin. Ta nie pozostała mu dłużna.
- To była jedna z najlepszych par w historii „Tańca z gwiazdami”. Teraz znów się spotkali.
Stefano Terrazzino wspomina taniec z Kingą Rusin. „Wszystko zaczęło się właśnie z tą panią”
Kinga Rusin i Stefano Terrazzino po raz pierwszy spotkali się na parkiecie „Tańca z gwiazdami” jesienią 2006 roku. Od początku zyskali dużą sympatię widzów i prezentowali wysokie umiejętności taneczne, co przełożyło się na wynik. To właśnie oni wygrali 4. edycję show, które wtedy jeszcze pokazywane było w TVN.
Teraz dziennikarka i tancerz znów mieli okazję się spotkać, a miało to miejsce podczas gali Telekamer. O tym, jak szczególna łączy ich więź, świadczą wpisy, jakie w związku z tą sytuacją opublikowali w sieci.
Nie widujemy się często, ale są takie osoby, przy których wystarczy jedna chwila i nagle wszystko wraca. Wszystkie wspomnienia, emocje, początki… I tak wróciłem myślami do momentu, kiedy 21 lat temu przyjechałem do Polski. Tylko na sześć miesięcy! Miałem zatańczyć jedną edycję „Tańca z Gwiazdami” i wrócić do siebie. A życie miało zupełnie inny plan. I wszystko zaczęło się właśnie z tą panią, w czwartej edycji
Kiedy objąłem Kingę do zdjęcia, przez chwilę poczułem się tak, jakbyśmy znowu byli parą numer 2 w czwartej edycji. Jakby zaraz miała zagrać muzyka i mielibyśmy wyjść na parkiet. Tylko że dziś patrzę na ten taniec trochę inaczej. Bardziej świadomie, z większą wdzięcznością za ten czas, za tych ludzi i za wszystko, co się później wydarzyło
Kinga Rusin o Terrazzino: Jeden z tych mężczyzn, którzy zmienili moje życie na lepsze
Na wpis tancerza zareagowała Kinga Rusin, która odwdzięczyła się długim i bardzo szczerym komentarzem. „Stef… miałam wczoraj dokładnie tak samo! I powtórzę tu coś co wczoraj powiedziałam w jednym z wywiadów: Stefano Terrazzino był jednym z tych mężczyzn (nielicznych) którzy zmienili moje życie na lepsze. Chociaż spędziliśmy „ze sobą” zaledwie 5 miesięcy, to później nic już nie było takie samo. Dziękuję” - napisała.
Quiz: Pamiętasz starych jurorów „Tańca z Gwiazdami”? Test dla wiernych widzów
Zwycięstwo w 4. edycji „Tańca z gwiazdami” było przełomem dla włoskiego tancerza. Zaczął regularnie pojawiać się w kolejnych edycjach i odnosił ogromne sukcesy. Dziś jest najbardziej utytułowanym tancerzem w historii programu. Aż osiem razy docierał do finału i aż cztery razy sięgał ostatecznie po Kryształową Kulę - u boku wspomnianej Kingi Rusin, a także Agaty Kuleszy, Anety Zając i Agnieszki Sienkiewicz.
Źródło: Meloradio.pl/Instagram/Stefano Terrazzino