Kolejna afera z udziałem Andrzeja z „Rolnicy. Podlasie”. „Patologii ciąg dalszy”

2 min. czytania
06.05.2025 15:18
Zareaguj Reakcja

Andrzej Onopiuk tym razem nie na żarty rozwścieczył internautów. Bohater „Rolnicy. Podlasie” postanowił zrobić małe porządki na gospodarstwie w Plutyczach. Piła poszła w ruch, a widzowie grzmią, że syn Gienka zrobił ogromną krzywdę przyrodzie i nie powinien nazywać się rolnikiem.

Andrzej Onopiuk fot. Screen YouTube Gienek i Andrzej Plutycze
  • Andrzej Onopiuk to gwiazda „Rolnicy. Podlasie”. Od pewnego czasu działa też na YouTube.
  • Część filmów Andrzeja z Plutycz spotyka się ze sporą krytyką internautów. Uważają, że nie zna się na rolnictwie.
  • Kolejne gromy spadły na Andrzeja. Widzowie są zdania, że wyrządza szkodę przyrodzie.

Nowe wyzwania na kanale Andrzeja z „Rolnicy. Podlasie”

Andrzej Onopiuk jest znany z programu „Rolnicy. Podlasie”. Wraz ze swoim ojcem, Gienkiem, prowadzi gospodarstwo. Ich działania można obejrzeć nie tylko na kanale Fokus TV, ale też na YouTube. Co kilka dni na kanale „Gienek i Andrzej Plutycze” pojawiają się filmy dotyczące m.in. maszyn, nowych inwestycji, siewu czy codziennych problemów na gospodarstwie.

Widzowie kanału są zwykle podzieleni. Niektórzy doradzają Onopiukom, a inni dosadnie krytykują ich działania. Szczególnie jeden z ostatnich filmów mocno rozwścieczył internautów. „W tym odcinku obejrzycie, jak Jarek odpala piłę i precyzyjnie tnie gałęzie i całe drzewa wiśniowe. Niestety, aby zrobić miejsce pod inwestycję, trzeba także pozbyć się korzeni, co jest nie lada wyzwaniem. Andrzej z kolei wsiada na swojego Ursusa 1014 i z determinacją zaczyna wyciągać korzenie, aby przygotować teren pod przyszłe prace” – można przeczytać w opisie filmu.

Widzowie oburzeni postępowaniem Andrzeja Onopiuka

Co tak bardzo uraziło widzów? Nie mogą pojąć, że rolnicy wycinają kwitnące drzewo. W końcu jest wiosna, mamy za sobą przymrozki, więc każdy kwiat jest na wagę złota – szczególnie dla owadów. Ptaki również mogły mieć tam gniazdo. Inni zarzucali Jarkowi i Andrzejowi, że kompletnie nie znają się na rolnictwie i że na takie prace powinni znaleźć czas w zimie. Czy Onopiukowie wyciągną wnioski z tej życiowej lekcji? Wystarczy spojrzeć na komentarze:

  • „Kiedy drzewo jest w spoczynku, zimą, to rozumiem, ale teraz żyje, kwitnie i korzystają z niego ptaki, owady i inne żyjątka. Wstyd dla rolnika”.
  • „Dzieci i osoby niezwiązane z rolnictwem wiedzą, że tak się nie robi”.
  • „Nie ma jak to wycinka drzew przy największych sokach z końcem kwietnia. Patologii ciąg dalszy”.
  • „Flip i Flap polskiego rolnictwa. Cyrk się zawsze dobrze oglądał”.
  • „Ludzie, na litość, gdzie byliście w zimie, teraz jak drzewka kwitną, to się nie ścina, to się zemści. Szkoda, że rolnikami jesteście, a nie rozumiecie przyrody. Dziadek jakby to zobaczył, to by mu serducho pękło z żalu”.
  • „Zostawiłby chociaż do przekwitnięcia, pszczoły przynajmniej pyłek by zebrały, a tak w ogóle to można sobie wycinać drzewa, które mają więcej niż 5 lat? Pamiętam innych rolników, że aby wyciąć jedną jabłoń potrzebowali pozwolenia, a on wycina wszystko jak leci?”.

Źródło: Melo/YouTube Gienek i Andrzej Plutycze

logo STORIES