Król Karol zaatakowany. Zgromadzony wokół tłum wiwatował
Król Karol znów zmierzył się z antykrólewskim aktywistą w Australii. Brytyjski monarcha, którego oskarżono o ludobójstwo i skolonizowanie kontynentu, usłyszał kolejne zarzuty.
Karol III zaatakowany w Australii
Król Karol nie ma lekko. Planowana od miesięcy podróż do Australii i Nowej Zelandii, w której od lat panują antykrólewskie nastroje, okazała się dla niego wielką wizerunkową klapą. W poniedziałek podczas wizyty w parlamencie monarcha został zaatakowany przez senatorkę Lidę Thorpe. Kobieta uskuteczniła jednoosobowy protest, w którym oskarżyła króla o ludobójstwo. Polityczka jest z pochodzenia Aborygenką i przez całe życie działa na rzecz rdzennych mieszkańców Australii.
– Popełniłeś ludobójstwo przeciwko naszemu narodowi. Oddaj nam naszą ziemię z powrotem. Oddaj nam to, co ukradłeś. Nasze kości. Nasze czaszki, nasze dzieci, naszych ludzi. Zniszczyłeś naszą ziemię. Daj nam traktaty. Chcemy traktatów – krzyczała w stronę Karola.
Kolejni aktywiści aresztowani za atak na króla
Polityczka nie była jednak jedyną osobą, która głośno sprzeciwiła się obecności króla w Australii. Kilka godzin później zrobił to również Aborygen, Wayne „Coco” Wharton. Mężczyzna został aresztowany w pobliżu Sydney Opera, po tym jak wykrzyczał w stronę Karola, że jest „królem złodziei i królem kłamców”. Gdy Coco był wyprowadzony z tłumu przez policję, zgromadzony wokół tłum wiwatował.
Wayne Wharton jest aktywistą Aboriginal Sovereign Embassy. Jak podaje australijski portal Green Left, Coco wraz z aktywistką Laną Stoker, próbował doręczyć królowi nakaz aresztowania za zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości i ludobójstwo. Został aresztowany pod zarzutem nieporządku publicznego.
Źródło: Melo/Sky News/Green Left