Książę Filip nie lubił Meghan Markle? „Z aktorkami można się spotykać, ale…”
Meghan Markle od początku nie była mile widziana w rodzinie królewskiej? Królewski biograf ujawnił, że żonie księcia Harry’ego nie był przychylny jego dziadek. Książę Filip gorzko podsumował małżeństwo wnuka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co książę Filip miał uważać o Meghan Markle.
- Do kogo książę Filip miał porównać Meghan Markle.
- Jak książę Filip miał zareagować na odejście księcia Harry'ego i Meghan Markle z dworu królewskiego.
- Jak książę Filip miał podsumować kontrowersyjny wywiad księcia Harry'ego i Meghan Markle u Oprah Winfrey.
Książę Filip nie chciał Meghan Markle w rodzinie królewskiej?
Meghan Marke nie wytrzymała zbyt długo w rodzinie królewskiej. Krótko po ślubie z księciem Harrym aktorka wyprowadziła się z Wielkiej Brytanii i przeniosła się do Stanów Zjednoczonych. Początkowo mówiło się, że ślub młodszego syna Karola III i księżnej Diany to szansa na odświeżenie wizerunku monarchii, jednak z tych planów nie zostało zbyt wiele. Wkrótce Meghan Marke i książę Harry oskarżyli rodzinę królewską o rasizm w wywiadzie u Oprah Winfrey. Królewski biograf, Gyles Brandreth, twierdzi, że książę Filip całe zajście miał określić mianem „szaleństwa”. Według plotek mąż królowej Elżbiety II od samego początku nie był przychylny Meghan Markle.
Co książę Filip myślał o Meghan Markle? Miał ją gorzko podsumować
Książę Harry pozostaje w konflikcie z księciem Williamem. Rudowłosy „royals” utrzymuje, że jego starszy brat nie przepadał za szwagierką. Wojnę z Meghan Markle ma prowadzić też Kate Middleton. Tymczasem z Pałacu Buckingham dochodziły zaskakujące wieści o podejściu księcia Filipa do żony wnuka. Już po zaręczynach księcia Harry’ego i Meghan Markle miał on powiedzieć, że „z aktorkami można się spotykać, ale się ich nie poślubia”.
Ingrid Seward, ekspertka ds. rodziny królewskiej, przekonuje, że książę Filip miał porównać Meghan Markle do Wallis Simpson, żony Edwarda VIII, przez którą doszło do abdykacji monarchy i wstąpienia na tron ojca Elżbiety II. Mimo to książę Filip pojawił się na ślubie Sussexów, ale ponoć nie był szczególnie poruszony ceremonią. - Dobrze, że to już koniec… - miał mruknąć do żony po zakończeniu uroczystości. Z kolei kiedy Harry i Meghan rezygnowali z pełnienia funkcji oficjalnych członków rodziny królewskiej, nie wydawał się specjalnie zaskoczony, a ponieważ spodziewał się, że niedługo go zabraknie, podobno powiedział jedynie, że „wkrótce i tak nie będzie go to dotyczyło”.
Źródło: Meloradio.pl/Pudelek