Aż huczy od plotek ws. Lewandowskich. Doskonale bawili się we Włoszech
Robert i Anna Lewandowscy spędzili kilka dni we Włoszech, podsycając w ten sposób plotki na temat tego, gdzie zamieszkają. Wydawało się, że są o krok od przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych. Wizyta w Italii może jednak sporo zmienić.
- Robert i Anna Lewandowscy pojawili się na kilka dni w Mediolanie.
- Podczas wizyty w Mediolanie Lewandowscy poznali założycieli marki Dolce&Gabbana.
- Wizyta we Włoszech przywróciła spekulacje na temat tego, gdzie zamieszkają Lewandowscy.
To tutaj zamieszkają Lewandowscy?
Kontrakt Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną wygasa wraz z końcem czerwca i nie zostanie przedłużony. Kapitan reprezentacji Polski rozpoczął poszukiwania nowego klubu. Ostatnio był z wizytą w Chicago, które przedstawiło mu bardzo konkretną ofertę. Szefowie Fire zaproponowali mu umowę na dwa lata z opcją przedłużenia na kolejny rok. Lewandowski miałby zarabiać około 15 milionów euro rocznie. Do tego mógłby liczyć na wiele udogodnień. Amerykanie pokazali mu między innymi miejsce, gdzie jego żona mogłaby otworzyć studio fitness.
Mimo tego Lewandowski nie podjął jeszcze decyzji. Jedną z rzeczy, która może odpychać go od USA, jest pogoda. Chicago to zdecydowanie mniej przyjemne miejsce do życia pod tym względem, jeśli porównamy je z Barceloną, w której Robert wraz z rodziną mieszkał przez ostatnie cztery lata. Gdyby szukać klimatu najbardziej zbliżonego do hiszpańskiego, pierwsze na myśl przychodzą Włochy.
Rodzina Lewandowskich spędziła w Italii kilka ostatnich dni. Para pojawiła się między innymi na pokazie mody, gdzie osobiście spotkała się z założycielami słynnej marki Dolce&Gabbana.
Nie da się ukryć, że Mediolan mógłby być miastem, które przypadnie do gustu kapitanowi reprezentacji Polski i jego żonie. Wizyta tylko podsyciła spekulacje na temat potencjalnego transferu Lewandowskiego do AC Milanu. Rossoneri mieli wraz z Juventusem najmocniej zabiegać o podpis na kontrakcie „Lewego”, jeśli chodzi o włoskie zespoły. Problemem mogą być jednak pieniądze. Trudno spodziewać się, by Włosi przebili pod tym względem Amerykanów.
Źródło: Meloradio.pl/Instagram/Anna Lewandowska