Anna Lewandowska z córkami na meczu Roberta. Od razu ich wypatrzył
Anna Lewandowska wraz z córkami pojawiła się na stadionie Chicago Fire, gdzie miejscowa drużyna mierzyła się z Interem Miami. Na boisku nie zabrakło Roberta, który był jednym z bohaterów meczu.
- Tak Anna Lewandowska kibicowała Robertowi. Wszystko pokazała w sieci.
- Lewandowski bohaterem meczu, a na trybunach żona i córki. Anna uchwyciła ten moment.
- „Lewy” spojrzał w stronę loży VIP. Tam zobaczył Annę wraz z córkami.
„Lewy” spojrzał na trybuny. Anna Lewandowska była tam z córkami
Noc ze środy na czwartek była wyjątkowa dla kapitana reprezentacji Polski. Jego Chciago Fire grało z jedną z najlepszych drużyn w Stanach Zjednoczonych, której liderem jest sam Lionel Messi. Wszystkie oczy miejscowych kibiców zwrócone były właśnie w stronę Lewandowskiego. Ten już w 10. minucie pokazał, że „wciąż ma w sobie to coś”. Po dośrodkowaniu ze skrzydła w swoim stylu wpakował piłkę do siatki i dał swojej ekipie prowadzenie.
Bramkę z wysokości trybun oglądała Anna Lewandowska i to w towarzystwie córek. W swoich mediach spłecznościowych pokazała, jak świętowała trafienie męża. Niestety w dalszej części spotkania rywale zdołali wyrównać i mecz ostatecznie zakończył się remisem.
Wsparcie rodziny na trybunach było ważne dla Lewandowskiego, co widzielismy, gdy drużyny wychodziły na murawę. „Lewy” od razu szukał wzrokiem żony i córek, które zasiadały w loży VIP.
Po początkowych trudach (znalezienie szkoły dla dzieci, miejsca do zamieszkania) wszystko w życiu Lewandowskich w USA zaczyna się układać. Robert na dobre zaaklimatyzował się w nowym zespole i strzela jak na zawołanie, Anna z kolei wróciła w tryb treningowy i nadal regularnie oddaje się zajęciom biegowym i na siłowni, co potwierdza zdjęciami w mediach społecznościowych.
Źródło: Meloradio.pl