advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Schreiber przedstawia polityczne postulaty. Wśród nich kara śmierci i chłosty

3 min. czytania
26.11.2024 10:18
Zareaguj Reakcja

Byłoby śmiesznie, gdyby nie było strasznie. Marianna Schreiber mimo zbyt młodego wieku chce zostać prezydentką Polski. Właśnie przedstawiła swoje postulaty polityczne. Wśród nich kara śmierci i chłosty.

Marianna Schreiber fot. Paweł Wodzynski/East News, VIPHOTO/East News

Marianna Schreiber planuje start w wyborach. Chce zostać prezydentką

Marianna Schreiber niestety po raz kolejny wraca do swojego marzenia o zostaniu kimś ważnym i próbuje działać w polityce. Ostatnim razem było przynajmniej śmiesznie — co pięć minut zmieniała poglądy i była tak niestabilna w tym, co deklaruje, że wyleciała z założonej przez siebie partii. Teraz jest strasznie.

Po wymuszonej przerwie, w której poszła i do wojska (i została z niego wyrzucona), a później rozstała się z mężem i nagrała piosenkę o porzuceniu, Marianna Schreiber oznajmiła, że chce zostać prezydentką. Biedaczka nie dopuszcza do siebie faktu, że w wieku 32 lat niewiele może, bo nikt nawet nie zarejestruje jej kandydatury — dolny próg wieku kandydatów na prezydenta to 35 lat. Zamiast tego wpycha się do Sejmu, chodzi na marsze narodowców i przedstawia swoje poglądy w mediach społecznościowych. A te zrobiły się skrajne i miejscami przerażające.

Pamiętacie jeszcze, jak Marianna Schreiber opowiadała o wolności i równości? Te czasy dawno już minęły, instagramowa patocelerytka już nie udaje. Nawet oznajmiła publicznie, że "była totalnym kretynem, ale teraz wyszła na ludzi". A wyjście na ludzi to w jej mniemaniu nietolerancja, ksenofobia, rasizm, homofobia i odbieranie wolnego wyboru kobietom. A nawet postulowanie... kary śmierci.

Redakcja poleca

Marianna Schreiber chce kary śmierci i kar cielesnych w Polsce

I tak na Instagramie Marianny Schreiber pojawił się nowy, dość straszny post. Zacznijmy od grafiki. To obrazek wygenerowany przez AI, na nim kobieta ze słowiańskim warkoczem, wydekoltowana, w koronkowej bluzce, z polską flagą na ramieniu i w bokserskich rękawicach na dłoniach. Całość ozdobiona jakże polskimi symbolami — egzotycznymi roślinami, liśćmi palmy czy monstery. Do tego podpis Marianna 2025, nawiązujący do przyszłorocznych wyborów prezydenckich.

Grafika jest przerysowana, typowo dla AI wyidealizowana. Opis wrzutki dużo straszniejszy. W nim bowiem Marianna Schreiber (prowokowana pytaniem fanów we wcześniejszej sesji Q&A) przedstawia dziesięć najważniejszych postulatów politycznych. Jest skrajnie, nawet niektórzy przedstawiciele Konfederacji nie mówią takich rzeczy na głos.
 

"Pytacie o 10 moich poglądów na Polskę. Oto one:
1. Polska, w której Polak jest gospodarzem
2. Polska jednolita kulturowo
3. Polska bez promocji lgbt
4. Polska dwóch płci
5. Polska bez aborcji na życzenie
6. Polska, w której szanuje się tradycje i wiarę naszych przodków
7. Polska nie przepraszająca za to, że żyje
8. Kary śmierci dla dzieciobójców, pedofili
9. Kary cielesne dla zwyrodnialców
10. Głos na Mariannę to strzał w dziesiątkę" - pisze Schreiber. 

O ile pierwszych kilka punktów to typowe marzenia prawicy i zaciekłych konserwatystów, o tyle kara śmierci czy kary cielesne brzmią już mocno przerażająco. Części jej fanów się jednak podoba i zostawiają pod postem wyrazy uznania. Są też jednak komentarze prześmiewcze, jak ten, w którym ktoś przypomina, że wiara przodków to pogaństwo: "Wiara naszych przodków to pogaństwo wycięte przez chrześcijan do zera. Cieszę się, że będziemy szanowali wiarę naszych przodków… ".

Marianna Schreiber ujawnia poglądy fot. Instagram @marysiaschreiber
Marianna Schreiber ujawnia poglądy

Źródło: melo, @marysiaschreiber Instagram

logo STORIES