advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Schreiber oskarża Czarneckiego z PiS o przemoc. „Moje dziecko nazwał k**wą”

3 min. czytania
24.04.2025 13:28
Zareaguj Reakcja

Marianna Schreiber wydała oświadczenie, którym poinformowała o zakończeniu związku z Przemysławem Czarneckim z PiS. Młody pisowiec miał stosować przemoc wobec niej i jej córki. Schreiber twierdzi, że polityk się nad nią znęcał.

Marianna Schreiber, Przemysu0142aw Czarnecki fot. Wojciech Olkusnik/East News

Marianna Schreiber oskarża Przemysława Czarneckiego z PiS o przemoc. „Moje dziecko nazwał k**wą”

To koniec związku  Marianny Schreiber z Przemysławem Czarneckim. Po kilku miesiącach miłości i jedzeniu z ręki w mediach pojawiło się niepokojące oświadczenie wydane przez celebrytkę. Marianna poinformowała, że zakończyła relację z politykiem PiS na początku tego roku, a syn Ryszarda Czarneckiego znęcał się nad nią i jej córką. Marianna musiała uciekać.

„W dniu 8 grudnia zgłaszałam Panu Ryszardowi Czarneckiemu o przemocy, jaką stosował wobec mnie, jego Syn — Przemysław Czarnecki. Sytuację przedyskutowaliśmy i doszliśmy do zgody. Jednak przy kolejnej sytuacji przemocowej, która miała miejsce 18 stycznia tego roku, w której to pijany znęcał się nade mną i dzieckiem (moje dziecko nazwał "k***ą"), a ja uciekłam do mamy ze śpiącym dzieckiem na rękach, wezwałam uprzednio policję” – przekazała Schreiber.

„Moją winą jest fakt, że wybaczyłam i mieszkałam razem z Przemkiem — nie będąc z nim. Moją winą jest niepoinformowanie Was, mediów o końcu związku — zrobiłam to za późno. W grudniu usunęłam zdjęcia, a w marcu poinformowałam o końcu związku publicznie” – czytamy w treści oświadczenia.

Fot. Instagram @marysiaschreiber

Schreiber vs. Czarnecki. Konieczna była interwencja policji

Marianna poinformowała, że ostatnia interwencja policji, w związku z zachowaniem Czarneckiego, miała miejsce dwa dni temu. Były poseł miał stanąć przed jej autem i kazać jej oddać klucze do mieszkania.

„Rzeczy dziecka zabrałam wczoraj w nocy tylko i wyłącznie przy pomocy policji (za co dziękuje policji, bo nie było łatwo). Przepraszam wszystkich za wcześniejszy brak ustosunkowania się. Ja naprawdę staram się żyć dalej. Chcę być szczęśliwa. Chcę i zawsze chciałam dać rodzinę mojemu dziecku. Proszę — moja córka już dość wycierpiała. Błagam, żeby nie robić żartów z tego tematu. Żeby nie kręcić na tym zasięgów. Proszę o nieroztrząsanie tego tematu. Nie jest on potrzebny ani mnie, ani samemu Przemysławowi, a już na pewno nie mojemu dziecku" – przekazała w oświadczeniu. Chwilę później Marianna zamieściła w sieci screeny jej rozmów z Ryszardem Czarneckim, którego już w grudniu błagała o pomoc i zapanowanie nad synem.

Fot. Instagram @marysiaschreiber

Młody Czarnecki odniósł się do sprawy za pośrednictwem obszernego wpisu na Twitterze (X). Polityk PiS stwierdził w nim, że Schreiber jest zwyczajnie „odklejona” i stara się grać na swoją korzyść, sama mając wiele za uszami. „Ta historia ze stycznia to wtedy, kiedy z dzieckiem w samochodzie jeździła po % po mieście? Faktycznie, jest ona warta przytoczenia” – kontrował. Czarnecki zapowiedział również, że jedynym oświadczeniem, jakie zostanie wydane w tej sprawie, będą przeprosiny ze strony Marianny po wyroku sądowym.

Przemysław Czarnecki znów z oskarżeniami o przemoc. Przez lata miał znęcać się nad żoną

To nie pierwsza sytuacja, gdy Przemysław Czarnecki oskarżany jest o przemoc. Polityk PiS miał przez lata znęcać się nad byłą żoną (z którą wciąż nie ma rozwodu), a do pierwszych awantur miało dochodzić jeszcze przed ślubem. Łucja Czarnecka opisała raz, że syn pisowca  obciął głowę jej misiowi, bo dodała za dużo musztardy do tatara.

W sylwestra 2018 Czarnecki zaatakował nożem żonę i swojego kolegę, bo uznał, że partnerka zdradza go z przyjacielem. Według zeznań kobiety, polityk w szale zazdrości zranił mężczyznę nożem.

Źródło: Melo 

logo STORIES