Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Dopiero co wzięli ślub
Klaudia Halejcio ma za sobą trudny czas. Gwiazda dopiero co wzięła ślub, a jej mąż trafił do szpitala. Co się stało? Oskar Wojciechowski zdradził, co mu dolega. Zbagatelizował wcześniejsze wyniki badań...
- Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. W jakim stanie jest Oskar Wojciechowski?
- Mąż Klaudii Halejcio wylądował w szpitalu. Co się stało?
- Oskar Wojciechowski trafił do szpitala. Mąż Klaudii Halejcio zdradził, co mu dolega.
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. W jakim jest stanie?
Klaudia Halejcio od jakiegoś czasu podkręcała zainteresowanie jej ślubem, zapowiadała, że wkrótce zostanie panną młodą i pokazywała, jak szaleje na panieńskim. Podczas gdy internauci obserwowali, jak tańczy z koleżankami przebranymi za krowy, Pudelek ustalił, że gwiazda jest już po ślubie z Oskarem Wojciechowskim, co chyba chciała ukryć. Niestety krótko po uroczystości mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. W jakim jest stanie? Na Instagramie Oskara Wojciechowskiego pojawił się poruszający wpis.
Wczoraj spędziłem noc na SOR-ze. Nie z wypadku, nie z kontuzji, nie z niczego, co mógłbym przewidzieć. Obudziłem się w nocy, bo zawołało mnie dziecko. Wstałem z łóżka i serce postanowiło mi powiedzieć coś, na co nie miałem czasu słuchać od lat. Migotanie przedsionków. Potwierdzone na EKG. Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi ode mnie. Mam 34 lata. Leżałem tam podpięty pod sto sprzętów z kroplówkami w obu rękach, z lekami dożylnymi (...), z dźwiękiem monitora, który bipał przy każdym uderzeniu serca, jakby mi przypominał, że jeszcze bije
Mąż Klaudii Halejcio przyznał, że zbagatelizował wcześniejsze wyniki badań i zachęcił obserwujących, by nie popełniali jego błędów. „Wyniki mówiły jasno, organizm pracuje na rezerwie. I co zrobiłem? Schowałem wyniki do szuflady i wróciłem do roboty. (...) Ile z was odkłada badania na później? Ile z was mówi dziecku «zaraz, za minutkę»? Ile z was nazywa zmęczenie motywacją? - dopytywał, przypominając, że zdrowie jest najważniejsze.
Mąż Klaudii Halejcio wylądował w szpitalu. Co się stało?
Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski mieszkają w wartej 12 milionów i położnej na działce o powierzchni 1,2 hektara posiadłości, która liczy 500 m². Niestety perfekcyjne życie w „pałacu” ma swoją cenę. „Wszyscy widzą efekt. Nikt nie pyta o cenę. Wszyscy widzą sukces. Nikt nie pyta, ile nocy nieprzespanych jest w fundamentach. Wszyscy mówią «musi być fajnie». Nikt nie pyta «jak się czujesz». Wczoraj dostałem swój pierwszy rachunek. Na SOR-ze. (…) Cena zawsze jest. Nie zawsze widać ją od razu - stwierdził, po czym zdradził, jak wyglądało jego życie wypełnione pracą.
Mąż Klaudii Halejcio od dziecka pomagał rodzicom w sklepie i na sali weselnej. Pierwszą firmę założył już jako nastolatek, a około 20. roku życia zarobił pierwszy milion złotych. „Miałem milion złotych na koncie i poczułem kompletnie nic. Był milion i był kolejny plan. Zarobiłem 20 tysięcy i planowałam wydać 40. Zarobiłem milion i planowałem następny. I tak od tamtej pory, rok po roku, firma po firmie. 14 lat gonienia bez zatrzymania. Ale ilu ludzi zapłaciło tę samą cenę i nie ma? (...) I najgorsze jest to, że tej ceny nie płacisz sam. Płaci ją dom, płaci dziecko, które mówi «tato, pobaw się ze mną». A słyszy: «zaraz, kochanie, za minutkę». I ta minutka zamienia się w godzinę, godzina w wieczór, wieczór w kolejny dzień, w którym zaraz nigdy nie nadchodzi…” - podsumował gorzko.
Wszystkie afery Antka Królikowskiego - zdrada, skandale i awantura z policją
Quiz: Polskie gwiazdy, które kilka razy brały ślub. Kto jest rekordzistą?
Źródło: Meloradio.pl