Najpierw kebab, a potem samolot. Lewandowski odpowiada Bagiemu
Robert Lewandowski po raz kolejny pokazał poczucie humoru i dystans do siebie. Po wspólnym kebabie z Bagim i Łatwogangiem kapitan reprezentacji Polski obawiał się, jak zniesie zaplanowany kilka godzin później lot. Gdy podróż dobiegła końca, zgodnie z obietnicą dał znać fanom, a przy okazji zażartował z jednej z linii lotniczych.
- Robert Lewandowski wybrał się na kebaba z Bagim i Łatwogangiem.
- Piłkarz dotrzymał słowa i opowiedział po tym, jak przebiegła jego podróż samolotem.
- Filmik z Lewandowskim jedzącym kebaba szybko stał się hitem internetu.
Robert Lewandowski na kebabie z Bagim i Łatwogangiem
Robert Lewandowski wybrał się na kebaba z Bagim i Łatwogangiem, a potem żartował, że obawia się, jak wytrzyma podróż samolotem, którą ma zaplanowaną kilka godzin później. „Pierwszy raz zapiekło” - śmiał się, gdy zajadał się kebabem. Umówił się z chłopakami, że po wylądowaniu da im znać, jak ostatecznie przebiegła podróż.
„Daj znaka, jak po samolocie” - napisał w komentarzu pod filmem Bagi. Kapitan reprezentacji Polski i tym razem dotrzymał słowa.
Dobrze, że tym razem nie leciałem Wizzairem, bo żadnego zdjęcia bym nie zrobił
W ten sposób „Lewy” dał kolejny wyraz humoru i dystansu do siebie. Filmik, podczas którego zajada się kebabem z Bagim i Łatwogangiem, szybko stał się hitem internetu i zebrał mnóstwo pozytywnych komentarzy. Wcześniej zaskoczył też fanów, lecąc do Polski rejsowym samolotem i robiąc sobie zdjęcia z każdym, kto do niego podszedł.
Źródło: Meloradio.pl