Jabłczyńska nie zagra Tosi w „Nigdy w życiu 2” „Nikt się za mną nie wstawił”
Joanna Jabłczyńska nie wystąpi w kontynuacji „Nigdy w życiu”. Aktorka potwierdziła, że nie zagra córki Judyty. Gwiazda ma żal do produkcji i nie może uwierzyć, że została odsunięta od projektu. Kto tym razem wcieli się w Tosię?
- Joanna Jabłczyńska nie wystąpi kontynuacji „Nigdy w życiu”. „Ogromny cios”.
- „Nigdy w życiu 2” bez Joanny Jabłczyńskiej. „Nikt się za mną nie wstawił”.
- Joanna Jabłczyńska nie zagra Tosi w kontynuacji „Nigdy w życiu”. Dlaczego?
Joanna Jabłczyńska nie wystąpi kontynuacji „Nigdy w życiu”. „Ogromny cios”
Informacja o powstaniu kontynuacji „Nigdy w życiu” i powrocie Danuty Stenki do roli Judyty bardzo ucieszyła fanów komedii romantycznej. Niestety nad realizacją ekranizacji powieści Katarzyny Grocholi „A właśnie, że tak. Nigdy w życiu 20 lat później” zbierają się czarne chmury. Najpierw na krótko przed wejściem na plan zmarł Jan Frycz, a producenci stanęli przed trudnym wyzwaniem, jak poprowadzić wątek byłego męża Judyty. Na domiar złego milczenie przerwała Joanna Jabłczyńska, która potwierdziła, że nie wystąpi w kontynuacji „Nigdy w życiu” i przyznała, że czuje się oszukana przez produkcję. Teraz zdradziła więcej szczegółów szokującej decyzji twórców „Nigdy w życiu 2”.
Jest to dla mnie ogromny cios, niesprawiedliwość i cholernie mi jest ciężko się z tym pogodzić. Wiedziałam, że dzisiaj będę miała serię wywiadów i że to będę musiała przeżyć jeszcze raz co przeżyłam kilka tygodni temu, kiedy się dowiedziałam o tym. Wiedziałam że produkcja nie zrobi za mnie i nie powie - przez tyle tygodni tego nie zrobili. Ale z drugiej strony cieszę się, że ta gilotyna spadnie, że już to pójdzie, że na pewno internet zapłonie. Pomimo tego, że to będą miłe zapewne słowa w moją stronę, bo już wiem, jakie są komentarze do tej pory, jak ludzie liczą że mnie tam zobaczą, to jest to po prostu cholernie trudne do przetrawienia
„Nigdy w życiu 2” bez Joanny Jabłczyńskiej. „Nikt się za mną nie wstawił”
Joanna Jabłczyńska podkreśliła, że gdy powstawał film „Ja wam pokażę!” będący kontynuacją „Nigdy w życiu” z innymi aktorami, lojalnie odmówiła udziału w projekcie. Teraz aktorka ze smutkiem przyznaje, że nie mogła liczyć na podobne zachowanie kolegów i koleżanek z branży. - To cholernie bolesne, kiedy za mną nikt się tak nie wstawił po tych 20 latach - powiedziała, dodając, że ma żal do produkcji „Nigdy w życiu 2”, że sami nie poinformowali o zmianach w obsadzie.
Nie mają odwagi, żeby to powiedzieć i chyba czekają na mnie - doczekali się, bo nie miałam wyjścia. Kontaktowałam się z produkcją. Inaczej powiem, produkcja ze mną się kontaktowała, więc ja wiem, co tam się wydarzyło i dlaczego. Na razie zostawię to im. Jestem bardzo ciekawa co oni powiedzą, jestem bardzo ciekawa ich narracji. Ja prawdę znam, żadna umowa lojalnościowa mnie z nimi nie łączy, więc mogę powiedzieć, co sobie życzę, ale mimo wszystko już i tak dużo mnie kosztuje powiedzenie tego, że nie będę Tośką w tym filmie, więc może będą mieli odwagę, chociaż powiedzieć dlaczego
Quiz: „Nigdy w życiu”. Rozwiąż i sprawdź, jaki z ciebie fan
Na razie nie wiadomo, kto zagra postać córki Judyty albo czy Tosia w ogóle nie pojawi się w scenariuszu „Nigdy w życiu 2”. Sama Joanna Jabłczyńska nie kryje żalu do produkcji kontynuacji kultowej komedii romantycznej. - Gdyby to była zupełnie inna obsada, to by było jakoś uzasadnione. (...) Wszem i wobec było powiedziane, że robią to z obsadą pierwszej części, więc ja naprawdę do samego końca nie wierzyłam (...). Naprawdę tam nie zagram. Ale ja do ostatniego momentu nie mogłam w to uwierzyć i pewnie jakby nigdy nie uwierzę, że jeszcze tak show- biznes potrafi mnie zaskoczyć po tylu latach - posumowała gorzko w Jastrząb Post aktorka.
Była gwiazdą „Big Brothera”. Tak zmieniła się Jola Rutowicz. Co u niej?
Źródło: Meloradio.pl/Plejada/Pudelek