advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Piotr Mróz uderza w Polsat! Mówi o braku rozwoju i rezygnacji z „Gliniarzy”

3 min. czytania
27.01.2025 12:48
Zareaguj Reakcja

Piotr Mróz odejdzie z „Gliniarzy” ? Aktor udzielił niedawno wywiadu, w którym negatywnie ocenił działania Polsatu. Gwiazdor twierdzi, że stacja nie wykorzystuje jego potencjału i nie może już niczego mu zaoferować. Padła jasna deklaracja.

Piotr Mru00f3z fot. Pawel Wodzynski/East News
  • Piotr Mróz to znany polski aktor, który występuje w „Pierwszej miłości” i „Barwach szczęścia”. Na swoim koncie ma także zwycięstwo w 12. edycji „Tańca z Gwiazdami” i udział w „Ninja Warrior”
  • Największą rozpoznawalność przyniosła mu rola Kuby Roguzy w serialu „Gliniarze”.
  • Mimo że  Mróz stał się jedną z najjaśniejszych gwiazd Polsatu, obecnie nie ma najlepszego zdania o stacji. Aktor twierdzi, że telewizja nie wykorzystuje jego potencjału i nie ma mu nic do zaoferowania

Piotr Mróz uderza w Polsat. Skrytykował decyzje szefostwa

Piotr Mróz to znany i lubiany gwiazdor Polsatu, który swoją sławę zawdzięcza roli w „Gliniarzach”. Aktor stał się prawdziwym bożyszczem telewizyjnym, choć mało brakowało, żeby stał się sługą bożym. Rodzice Mroza marzyli bowiem, aby ich syn został księdzem, lecz on miał inne plany. Po głowie Piotra od samego początku chodziło aktorstwo, ale wiary w Boga nigdy nie porzucił. Co więcej, Mrozowi zdarzało się nawet ewangelizować kolegów na planie „Gliniarzy” o obronie różańca i negowaniu Halloween już nie wspominając.

Piotr Mróz z powodzeniem rozwija swoją karierę w serialu Polsatu. Okazuje się jednak, że sam nie ma o swoim szefostwie najlepszego zdania. Jak to możliwe? Otóż gwiazdor „Gliniarzy” i zwycięzca 12. edycji „Tańca z Gwiazdami” w jednej osobie jest rozczarowany tym, że Polsat nie wykorzystuje drzemiącego w nim potencjału. Mróz twierdzi, że choć stacja mogłaby dorobić się na nim kokosów, świadomie strzela sobie w kolano. Przy tym nie ma mu nic więcej do zaoferowania.

– Muszę tutaj skrytykować swoją stację, że w żaden sposób nie monetyzuje tego sukcesu. Jestem bardzo wdzięczny stacji Polsat, cieszę się, że mam tam stałą pracę i że stacja mnie wypromowała. […] Mam świadomość, że nasz „gliniarzowy” potencjał w żaden sposób nie jest wykorzystywany w stacji. Wydaje mi się, że już nie mam jakiegoś dużego rozwoju w tej stacji i to mnie smuci i przeraża – mówił w rozmowie z Maciejem Uchmańskim.

Redakcja poleca

Piotr Mróz odejdzie z „Gliniarzy”? Padła jasna deklaracja

Aktor przyznał jednak, że mimo dziwnej sytuacji, jaka panuje w stacji, nie zamierza z niej odchodzić. Fani „Gliniarzy” mogą więc spać spokojnie – Piotr Mróz nie zamierza rezygnować z udziału w serialu.

Bardzo się cieszę, że jestem w „Gliniarzach” i w żaden sposób nie chcę rezygnować z tego projektu, też nie chciałbym być źle zrozumiany, bo jestem wdzięczny tej stacji, ale z tego, co widzę, to już nie jestem w stanie się tam rozwinąć i w żaden sposób już nie jestem jakąś wartościową osobą, w którą stacja chciałaby zainwestować i na którą chciałaby stawiać, co jest dla mnie niezrozumiałe – powiedział.

– Nie mówię tylko o sobie, ale też o moich kolegach, bo jesteśmy numerem jeden wśród wszystkich seriali. Idę do „Tańca z Gwiazdami” i wygrywam z największą w historii różnicą głosów procentowych […], później wracam do swojego projektu i nie jestem w żaden sposób wykorzystany. Ja, czysto matematycznie, powoli próbowałbym wsadzać [aktorów z „Gliniarzy” – red.] w inne projekty, bo skoro tu się sprzedali, to może i tam się sprzedadzą. Masz jakiś Bolid Formuły 1, który cały czas wygrywa jeden wyścig, a z boku masz inne wyścigi, które ten Bolid też mógłby powygrywać, ale nie – zostawiasz go w jednym wyścigu, a tam bierzesz ludzi, którzy często przegrywają z kretesem. To tak, jakbyś miał Adama Małysza, ale do mistrzostw świata wystawiłbyś przeciętnego skoczka narciarskiego. Tego nie rozumiem! Gdybym był osobą decyzyjną, wszystko by się opierało na liczbach – tłumaczył.

Źródło: Melo/Jastrząb Post

logo STORIES